Prezydent Karol Nawrocki zadeklarował, że Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy, którzy mogliby zostać wycofani z Niemiec. Zapowiedział również, że osobiście będzie zabiegał u Donalda Trumpa o przeniesienie części wojsk na wschód Europy.
Podczas ćwiczeń NATO na Litwie Nawrocki podkreślił, że jeśli administracja Donalda Trumpa zdecyduje się ograniczyć obecność wojsk w Niemczech, Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy. Zaznaczył także, że kraj dysponuje już odpowiednią infrastrukturą.
Słowa prezydenta padły kilka dni po wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że Polska nie powinna „podbierać” wojsk od swoich sojuszników. Jednocześnie premier zaznaczył, że Warszawa wykorzysta każdą możliwość zwiększenia obecności USA na swoim terytorium, jednak nie dopuści do działań osłabiających jedność Europy.
Wypowiedź Tuska spotkała się z krytyką ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości, środowiska politycznego prezydenta Karola Nawrockiego. Opozycja zarzuciła premierowi, że bardziej dba o relacje z Berlinem niż o bezpieczeństwo Polski.
Jak poinformował w środę wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w rozmowie z Polsat News, rozmowy między Warszawą a Waszyngtonem dotyczące zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce już trwają – zarówno na poziomie wojskowym, jak i dyplomatycznym. Dodał również, że Polska nie sprzeciwiałaby się przeniesieniu do kraju żołnierzy opuszczających Niemcy, choć rząd nie chciałby, aby wojska były wycofywane z Niemiec.
Rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi dotyczące zwiększenia zaangażowania militarnego potwierdził również we wtorek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Według doniesień negocjacje trwają już od dłuższego czasu i nie są uzależnione od decyzji dotyczących innych państw europejskich.
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski podczas konferencji obronnej w Warszawie powiedział natomiast, że dodatkowe siły amerykańskie będą mile widziane w Polsce, niezależnie od miejsca, z którego zostałyby przeniesione.
Deklaracja prezydenta Polski pojawiła się w momencie, gdy Pentagon przygotowuje redukcję obecności wojsk USA w Niemczech. W ciągu najbliższego roku z kraju może zostać wycofanych około 5 tys. żołnierzy, a Donald Trump sugerował, że skala cięć może być jeszcze większa.
Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Dla porównania, w Niemczech znajduje się ich około 36 tys.








