Premier Hiszpanii Pedro Sanchez poinformował w środę, że skierował do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen list z propozycją utworzenia europejskiego centrum reagowania na pożary dla zachodniej części basenu Morza Śródziemnego.
Według hiszpańskiego premiera siedziba centrum powinna powstać na Majorce. Jako lokalizację wskazał bazę lotniczą Son San Juan.
Sanchez przekazał również, że Hiszpania prowadzi obecnie działania przeciwko dziesięciu pożarom o różnym stopniu intensywności. Wśród nich znajduje się najnowszy pożar w prowincji Zamora na północnym zachodzie kraju. Jednocześnie w części prowincji Ávila oraz regionu Madrytu rozpoczęto znoszenie nakazów ewakuacji i pozostawania w domach.
Premier określił sytuację jako „krytyczną” i „bardzo złożoną”. Zwrócił uwagę, że wysokie temperatury, niska wilgotność oraz silne podmuchy wiatru powodują znacznie szybsze rozprzestrzenianie się ognia niż miało to miejsce dotychczas.
Szef hiszpańskiego rządu zaapelował do mieszkańców, by korzystali z informacji przekazywanych przez oficjalne źródła i zweryfikowane media oraz nie ulegali dezinformacji.
Podkreślił także, że wszystkie szczeble administracji publicznej, wspólnie z hiszpańskim systemem ochrony ludności, wykorzystują wszelkie dostępne zasoby do walki z pożarami.
Ogień strawił w Hiszpanii ponad 172 tys. Hektarów w tym roku. Największe pożary wystąpiły w prowincji Avila, regionie Madrytu oraz prowincji Castellon.
Władze poinformowały o ustabilizowaniu sytuacji pożarowej w Madrycie i Avili, co umożliwiło stopniowe znoszenie nakazów ewakuacji. Jednocześnie nowe pożary w prowincjach Zamora i Leon zmusiły służby do przeprowadzenia kolejnych ewakuacji.
Rząd objął także specjalnym statusem obszary dotknięte 211 zdarzeniami wymagającymi interwencji służb ochrony ludności w 14 wspólnotach autonomicznych. Większość z tych sytuacji była związana z pożarami.




















