Trump mówi, że USA "będą rządzić" Wenezuelą
Prezydent Trump mówi, że Stany Zjednoczone "będą rządzić" Wenezuelą, dopóki nie nastąpi bezpieczna zmiana władzy, dodając, że amerykańskie firmy naftowe wkrótce wejdą również do tego kraju w Ameryce Łacińskiej.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego kraj będzie "zarządzał" Wenezuelą do czasu, gdy będzie możliwa polityczna zmiana, po bezprecedensowych atakach wojskowych USA mających na celu schwytanie wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro i jego żony Cilia Flores z kraju.
"Będziemy rządzić krajem do czasu, gdy będziemy mogli przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną zmianę," powiedział Trump na konferencji prasowej w sobotę, dodając, że siły USA są gotowe przeprowadzić drugą, "znacznie większą" falę uderzeń, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Opowiadając o szczegółach ataków, Trump stwierdził, że wojsko USA spowodowało przerwę w dostawach prądu w stolicy Wenezueli, Caracas, aby móc przeprowadzić operację mającą na celu schwytanie Maduro.
"Było ciemno. Światła w Caracas były w dużej mierze wyłączone dzięki pewnej specjalistycznej umiejętności, którą posiadamy," powiedział Trump mediom w swoim ośrodku Mar-a-Lago.
"Był to jeden z najbardziej zdumiewających, skutecznych i potężnych pokazów amerykańskiej siły militarnej i kompetencji w historii Stanów Zjednoczonych," dodał Trump.
Powiedział, że w operacji użyto sił powietrznych, lądowych i morskich Stanów Zjednoczonych.
USA zainteresowane ropą Wenezueli
Wenezuela posiada największe na świecie rezerwy ropy naftowej, jednakże produkcja surowca pozostaje na ułamku możliwości z powodu braku inwestycji i sankcji USA, jak wynika z oficjalnych danych.
Wenezuela posiada około 17 procent światowych rezerw, czyli 303 miliardy baryłek, wyprzedzając lidera Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową, Arabię Saudyjską, według londyńskiego Instytutu Energetycznego.
Rezerwy składają się głównie z ciężkiej ropy w regionie Orinoko w środkowej Wenezueli, co sprawia, że jej wydobycie jest kosztowne, ale technicznie stosunkowo proste, według departamentu energetycznego rządu USA.
Trump powiedział mediom, że amerykańskie firmy naftowe teraz wkroczą do Wenezueli. "Wyślemy nasze duże firmy naftowe do Wenezueli," powiedział przywódca USA.