Rosja przeprowadziła nocą serię ataków na Ukrainę. Uderzenia objęły między innymi miasta Odesa na południu oraz Dniepr na południowym wschodzie kraju. Według ukraińskich władz w wyniku tych działań zginęła jedna osoba, a ponad 30 zostało rannych.
W Odesie, ważnym porcie eksportowym nad Morzem Czarnym, drony uderzyły w budynki mieszkalne, szkołę oraz przedszkole. Szef lokalnej administracji wojskowej Serhij Łysak poinformował za pośrednictwem aplikacji Telegram, że w ataku ranne zostały dwie osoby: 11-letni chłopiec oraz 59-letni mężczyzna.
Inny atak rakietowy przeprowadzono na Dniepr. Gubernator regionu, Ołeksandr Hanzha, przekazał, że w jego wyniku rannych zostało 18 osób, w tym dwoje dzieci — dwuletnia dziewczynka i dziesięcioletni chłopiec.
W obwodzie zaporoskim również odnotowano skutki nocnych uderzeń. Ranne zostały trzy osoby, jak poinformował gubernator Iwan Fedorow.
W obwodzie chersońskim ataki doprowadziły do śmierci jednej osoby, odnotowano dziewięciu rannych — przekazał gubernator Ołeksandr Prokudin.
Według doniesień przekazanych przez agencję Interfax rosyjskie ministerstwo obrony, poinformowało również o zestrzeleniu dronów nad niektórymi regionami Rosji, w tym Rostowem i Biełgorodem.
W weekend, ukraińskie ataki dronowe na Moskwę i okolice doprowadziły do śmierci co najmniej czterech osób, w tym trzech w regionie moskiewskim. Był to największy nocny atak dronowy na rosyjską stolicę od ponad roku.
Jak donosi Reuters obie strony konfliktu zaprzeczają celowemu atakowaniu ludności cywilnej.




















