POLITYKA
2 min. czytania
Premier o deklaracjach USA w sprawie bezpieczeństwa Ukrainy
Szef polskiego rządu przekazał dziennikarzom, że usłyszał zapewnienie o realnym zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Premier o deklaracjach USA w sprawie bezpieczeństwa Ukrainy
Premier Polski Donald Tusk bierze udział we wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem / AP
17 grudnia 2025

Premier Donald Tusk poinformował, że po raz pierwszy ze strony Stanów Zjednoczonych padła jednoznaczna deklaracja dotycząca militarnej reakcji w przypadku złamania ewentualnego zawieszenia broni przez Rosję. 

Szef polskiego rządu przekazał dziennikarzom, że usłyszał zapewnienie o realnym zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy w przypadku ponownego ataku Rosji na Ukrainę lub złamania zawieszenia broni. W jego ocenie miałoby to sprawić, że Rosja nie miałaby wątpliwości, iż ponowna agresja na Ukrainę spotka się z odpowiedzią o charakterze militarnym. 

Słowa Tuska były następstwem rozmów pokojowych w Berlinie, w których uczestniczyli przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Ukrainy oraz kilku państw europejskich. 

W poniedziałkowym oświadczeniu europejscy przywódcy zadeklarowali gotowość do wspólnego działania z USA i Ukrainą na rzecz trwałego pokoju, który zapewniłby suwerenność Ukrainy oraz bezpieczeństwo Europy. Podkreślono również zbieżność stanowisk między Europą, Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą.

Premier zaznaczył, że istotnym przełomem – choć nie gwarancją sukcesu – jest to, że po raz pierwszy tak wyraźnie ujawniła się jedność Amerykanów, Europejczyków i Ukrainy. Jego zdaniem tylko pełna współpraca całego Zachodu może skłonić Moskwę do poważnych rozmów na temat zawieszenia broni.

Tusk zwrócił uwagę, że agresja na Ukrainę stanowi poważne zagrożenie dla Polski oraz państw położonych blisko linii frontu, co uzasadnia potrzebę silnych gwarancji bezpieczeństwa.

Szef rządu ponownie podkreślił, że Polska nie zamierza wysyłać swoich żołnierzy w ramach ewentualnej misji pokojowej na Ukrainie. Zamiast tego Warszawa ma wspierać tzw. Koalicję Chętnych innymi sposobami. 

Premier zapewnił również, że Polska nie będzie wywierać presji na Ukrainę w sprawie ewentualnych ustępstw. Podkreślił, że wszelkie decyzje w tym zakresie muszą należeć wyłącznie do samych Ukraińców i opierać się na ich własnej ocenie sytuacji.

PowiązaneTRT Polski - Europejscy liderzy o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy
ŹRÓDŁO:AA