POLITYKA
2 min. czytania
Trump grozi drugą interwencją w Wenezueli, jeśli "nie będą się zachowywać", ostrzega Kolumbię
Prezydent USA Trump mówi, że operacja w Kolumbii "brzmi dobrze dla mnie", mówiąc, że kraj jest rządzony przez "chorego człowieka".
Trump grozi drugą interwencją w Wenezueli, jeśli "nie będą się zachowywać", ostrzega Kolumbię
Trump rozmawia z dziennikarzami na pokładzie Air Force One w drodze z Florydy do Joint Base Andrews. / Reuters
5 stycznia 2026

Prezydent USA Donald Trump zagroził, że uderzy w Wenezuelę po raz drugi, jeśli “nie będą zachowywać”, jednocześnie grożąc działaniami wojskowymi przeciwko rządowi Kolumbii. Trump powiedział dziennikarzom, że taka operacja “brzmi dla mnie dobrze”.

“Mamy do czynienia z ludźmi, którzy właśnie złożyli przysięgę. Nie pytajcie mnie, kto jest odpowiedzialny, bo dam wam odpowiedź i będzie bardzo kontrowersyjna” — powiedział Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One, gdy zapytano go, czy rozmawiał z tymczasową przywódczynią Delcy Rodriguez.

Naciśnięty, by wyjaśnić, co miał na myśli, Trump odpowiedział: “To znaczy, to my rządzimy.”

Tymczasem, Rodriguez w niedzielę wezwała do “zrównoważonych i pełnych szacunku” stosunków ze Stanami Zjednoczonymi, dzień po tym, jak siły amerykańskie zaatakowały Caracas i pojmały lewicowego przywódcę Nicolasa Maduro.

“Uważamy za priorytet zmierzanie w kierunku zrównoważonych i pełnych szacunku relacji między USA a Wenezuelą” — napisała Rodriguez na Telegramie.

“Składamy rządowi USA zaproszenie do wspólnej pracy nad agendą współpracy ukierunkowaną na wspólny rozwój.”

PowiązaneTRT Polski - Trump mówi, że USA "będą rządzić" Wenezuelą

Trump o operacji w Kolumbii: “brzmi dla mnie dobrze”

Nawiązując do Kolumbii, stwierdził, że krajem rządzi “chory człowiek”, dodając, że przeprowadzenie tam operacji “brzmi dla niego dobrze”

“Kolumbia też jest bardzo chora, rządzona przez chorego człowieka, który lubi robić kokainę i sprzedawać ją do Stanów Zjednoczonych, i nie będzie tego robił zbyt długo” — powiedział Trump, najwyraźniej odnosząc się do prezydenta Kolumbii, Gustavo Petro.

Zapytany wprost, czy USA podejmą operację wojskową przeciwko temu krajowi, Trump odpowiedział: “Brzmi to dla mnie dobrze.”

Komentarze te padły po tym, jak Stany Zjednoczone porwały prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w odważnej akcji i przewiozły go do Nowego Jorku, by postawić go przed zarzutami związanymi z handlem narkotykami.

Kuba “gotowa do upadku”

Trump poruszył też sprawę Kuby, twierdząc, że wyspa jest “gotowa upaść” po tym, jak siły USA zatrzymały przywódcę ich sojusznika — Wenezueli, jednocześnie bagatelizując konieczność amerykańskiej interwencji wojskowej na Kubie.

“Kuba jest gotowa upaść” — powiedział Trump dziennikarzom, podkreślając, że bez taniej ropy dostarczanej z Wenezueli Hawanie byłoby trudno przetrwać.

“Nie sądzę, żebyśmy potrzebowali żadnych działań. Wygląda na to, że się wali.”

Tymczase, rząd kubański poinformował, że w ataku USA na Caracas zginęło w sumie 32 Kubańczyków.

“W wyniku przestępczego ataku przeprowadzonego przez rząd Stanów Zjednoczonych przeciwko Wenezueli”, “32 Kubańczyków straciło życie w działaniach bojowych” — głosi oświadczenie kubańskiego rządu odczytane w telewizji państwowej.