Stany Zjednoczone przekazały Izraelowi, że konflikt z Iranem może potrwać dłużej, niż początkowo zakładano. Jak poinformowała izraelska stacja Channel 12, operacje związane z ponownym otwarciem Cieśniny Ormuz mogą zająć jeszcze kilka tygodni.
Według doniesień celem Waszyngtonu nie jest jedynie przywrócenie swobody żeglugi na tym kluczowym szlaku transportowym. Stany Zjednoczone mają również dążyć do ograniczenia wpływu Iranu na globalne ceny energii.
Amerykańscy urzędnicy, na których powołuje się stacja, wskazują, że chodzi o osiągnięcie długofalowej zmiany strategicznej, nawet jeśli wymaga to więcej czasu.
Prezydent USA Donald Trump początkowo sugerował, że operacja militarna potrwa od czterech do pięciu tygodni. Wielokrotnie podkreślał również, że działania przebiegają szybciej, niż planowano. Tymczasem konflikt wszedł już w czwarty tydzień.
Rzecznik izraelskiej armii, Effie Defrin, poinformował w niedzielę, że ataki na Iran oraz libański Hezbollah będą kontynuowane przez „kolejne tygodnie”.
Z kolei amerykański portal informacyjny Axios podał, że w Waszyngtonie i stolicach państw sojuszniczych przygotowuje się scenariusze, w których zaangażowanie USA może potrwać nawet do września, choć możliwe jest przejście konfliktu w fazę o mniejszej intensywności.











