Ukraina w rozmowach z Trumpem w sprawie możliwego rozmieszczenia wojsk USA: Zełenski
Ukraiński przywódca podkreśla, że decyzja należy wyłącznie do prezydenta USA, i nazywa obecność Amerykanów silną gwarancją bezpieczeństwa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że prowadzi rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem na temat możliwego rozmieszczenia amerykańskich żołnierzy na Ukrainie w ramach gwarancji bezpieczeństwa.
W rozmowie z dziennikarzami we wtorek Zełenski zaznaczył, że decyzja dotycząca rozmieszczenia sił amerykańskich byłaby podejmowana wyłącznie przez kierownictwo USA, podkreślając, że takie oddziały pozostawałyby pod jurysdykcją Waszyngtonu.
Powiedział, że trwają rozmowy zarówno z Trumpem, jak i z przedstawicielami szerszej koalicji.
"To może – szczerze mówiąc – potwierdzić prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki. To są oddziały Stanów Zjednoczonych, i dlatego to Ameryka podejmuje takie decyzje," cytuje Zełenskiego agencja Ukrinform.
Kwestia ta jest przedmiotem dyskusji z amerykańskimi odpowiednikami, dodał.
Zełenski powiedział, że Ukraina chciałaby widzieć amerykańskie oddziały na swoim terytorium jako gwarancję bezpieczeństwa, opisując taki krok jako silne posunięcie w zapewnieniu bezpieczeństwa kraju.
Uwagi prezydenta pojawiają się w momencie, gdy Ukraina nasila koordynację dyplomatyczną z partnerami zachodnimi.
Ogłosił, że doradcy ds. bezpieczeństwa z Koalicji Chętnych mają spotkać się w Ukrainie 3 stycznia, aby uzgodnić priorytety obronne, a następnie planowane są rozmowy na szczeblu przywódców 6 stycznia we Francji.
Zełenski powiedział, że Kijów pozostaje w stałym kontakcie z USA i podziękował ekipie Trumpa za udział w nadchodzących negocjacjach po jego niedawnym spotkaniu z prezydentem USA na Florydzie. Później odrzucił kolejne komentarze Trumpa na temat prezydenta Rosji Władimira Putina w wywiadzie dla amerykańskich mediów, podkreślając potrzebę dalszego wsparcia Kijowa przez Stany Zjednoczone w zakresie rakiet i obrony powietrznej.