Polska tymczasowo odsunęła od obowiązków swojego ambasadora we Francji Jana Emeryka Rościszewskiego w związku z trwającym śledztwem dotyczącym fałszywych dyplomów.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zdecydował o odsunięciu ambasadora od obowiązków do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości — poinformował w środę rzecznik MSZ Maciej Wewior w rozmowie z PAP.
MSZ nie komentuje działań służb ani wymiaru sprawiedliwości. Ambasador rozpoczął swoją misję wiosną 2022 roku. W związku z zaistniałą sytuacją oddał się do dyspozycji ministra — powiedział Wewior PAP.
Rościszewski został we wtorek zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w ramach śledztwa dotyczącego uzyskania fałszywych dyplomów MBA z prywatnej uczelni znanej jako Collegium Humanum — wyjaśniła PAP, powołując się na portal Goniec.pl.
“Nigdy” nie uczęszczał na uczelnię
Placówka jest oskarżana o prowadzenie przyspieszonych programów MBA, licencjackich i magisterskich, które umożliwiały uczestnikom kwalifikowanie się do rad nadzorczych i na stanowiska kierownicze w firmach państwowych bez spełnienia standardowych wymogów akademickich.
W przypadku Rościszewskiego domniemane oszustwo miało polegać na wykorzystaniu dyplomu MBA do zasiadania w radzie nadzorczej Banku Pocztowego, spółki zależnej Poczty Polskiej (państwowej poczty) — podkreśliła PAP.
W oświadczeniu dla państwowej agencji prasowej Rościszewskie stwierdził, że nigdy nie studiował na Collegium Humanum i nie jest absolwentem tej uczelni, dodając, że został zwolniony po złożeniu obszernych wyjaśnień.
"Deklaruję pełną współpracę z prokuraturą i liczę na jak najszybsze wyjaśnienie sprawy"— dodał.




