Unia Europejska odblokowała w środę pakiet pożyczkowy dla Ukrainy o wartości 90 miliardów euro. Decyzja zapadła po przełamaniu wielomiesięcznego impasu między Kijowem a Budapesztem, który dotyczył uszkodzonego rurociągu Przyjaźń.
Dyplomaci wskazują, że ostateczne zatwierdzenie powinno nastąpić w czwartek. Węgry oczekują na dostawy rosyjskiej ropy przesyłanej rurociągiem, po tym jak Ukraina poinformowała o wznowieniu jego działania.
Spór wokół infrastruktury energetycznej doprowadził do napięć między premierem Węgier Viktorem Orbanem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, blokując kluczowe wsparcie finansowe dla Kijowa.
Rozwiązanie konfliktu otwiera drogę do wypłaty środków w najbliższych miesiącach.
Zełenski poinformował, że realizacja porozumienia z Unią Europejską już się rozpoczęła.
„Zniesienie blokady to właściwy sygnał w obecnej sytuacji. Rosja musi zakończyć wojnę” – dodał prezydent Ukrainy.
W środę poinformowano, że przesył ropy do Węgier i Słowacji został wznowiony, dzień po ogłoszeniu zakończenia prac naprawczych.
Węgry i Słowacja zarzucały Ukrainie opóźnienia w naprawie infrastruktury. Z kolei Zełenski wielokrotnie krytykował fakt, że część krajów Unii nadal kupuje rosyjskie surowce energetyczne, stanowiące źródło finansowania działań wojennych Moskwy.
Spór z Budapesztem wstrzymywał unijną pomoc w momencie, gdy Stany Zjednoczone ograniczyły wsparcie dla Kijowa i złagodziły sankcje wobec rosyjskiej ropy w związku z wojną z Iranem. Przegrana Orbana w wyborach zwiększyła oczekiwania na przełamanie blokady i przyspieszenie decyzji w tej sprawie.
Państwa Unii Europejskiej wyraziły również wstępną zgodę na kolejny pakiet sankcji wobec Rosji, który wcześniej był blokowany przez Węgry i Słowację. Nowe restrykcje obejmują sektor energetyczny, bankowy oraz handlowy i stanowią kolejną odsłonę działań podejmowanych przez UE od początku wojny w 2022 roku.










