Rosyjskie uderzenia wyłączyły prąd w częściach wschodniej Ukrainy, pozostawiając tysiące ludzi bez elektryczności i ogrzewania, podczas gdy temperatury spadły poniżej zera, poinformowali ukraińscy urzędnicy.
Państwowy operator energetyczny Ukrainy, Ukrenergo, poinformował, że na infrastrukturę energetyczną w kilku regionach przeprowadzono rozległy atak dronów.
“Wróg przeprowadził masowy atak dronów na infrastrukturę energetyczną kilku regionów” — powiedziała spółka tuż przed północą.
“W wyniku tego większość odbiorców w obwodach dniepropietrowskim i zaporoskim, w tym ośrodki regionalne, straciły zasilanie.”
Uderzenia uszkodziły krytyczną infrastrukturę w obwodzie dniepropietrowskim, poinformował szef tamtejszej administracji wojskowej, Vladyslav Gaivanenko.
“Sytuacja jest trudna. Jednak gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa, pracownicy energetyki rozpoczną prace naprawcze” — napisał w poście na Telegramie.
W obwodzie zaporoskim prąd został przywrócony w kluczowych obiektach, jednak większość gospodarstw domowych nadal pozostaje bez zasilania, powiedział gubernator regionu Ivan Fedorov.
“Pracujemy całą dobę, aby jak najszybciej przywrócić zasilanie wszystkim odbiorcom” — dodał, zaznaczając, że dostawy wody w dużej mierze zostały wznowione.
Kijów i jego sojusznicy twierdzą, że celowanie w infrastrukturę cywilną ma na celu osłabienie ludności w chłodniejszych miesiącach.

