Polska inwestuje miliardy w ochronę wschodniej granicy
Konieczność stworzenia systemu antydronowego stała się szczególnie pilna po wydarzeniach z września, gdy członkowie NATO musieli poderwać myśliwce w odpowiedzi na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez około 20 rosyjskich dronów.
W piątek podpisano kontrakty na „najnowocześniejszy w Europie” system zwalczania dronów, który ma chronić wschodnią granicę kraju.
Premier Donald Tusk podkreślił, że podpisanie umów stanowi przełomowy moment dla systemu obrony kraju. Jak zaznaczył, chodzi o znaczący krok w kierunku skutecznej i zaawansowanej ochrony granic Polski, Europy oraz całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Dodał również, że polskie granice mają stać się najlepiej chronionymi w Europie.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że koszt przedsięwzięcia będzie zbliżony do kwoty 3,6 miliarda euro, o której wcześniej informowały krajowe media.
Nowy system, noszący nazwę „San”, obejmie 18 baterii systemów antydronowych, 52 plutony ogniowe, 18 plutonów dowodzenia oraz około 700 pojazdów. Zgodnie z zapowiedziami ma on osiągnąć pełną gotowość operacyjną w ciągu dwóch lat.
Podpisane umowy dotyczą współpracy zarówno z polskimi podmiotami publicznymi i prywatnymi, jak i z norweską firmą Kongsberg. Skandynawski koncern poinformował komunikacie, że dostarczy polskiej armii 18 baterii CUAS o wartości około 1,4 miliarda euro.
„Polska dźwiga na swoich barkach odpowiedzialność, wydatki, organizacje, to wszystko, co ma zapewnić bezpieczeństwo na polskiej, europejskiej, NATO-wskiej wschodniej granicy, ale nie możemy zostać z tym sami i nie zostaniemy z tym sami” – powiedział premier.
System „San” uzupełnieniem wielowarstwowej tarczy obrony powietrznej rozwijanej w Polsce. W jej skład wchodzą program „Wisła” oparty na amerykańskich systemach Patriot średniego zasięgu, „Narew” wykorzystujący brytyjskie pociski krótkiego zasięgu, a także bardzo krótkiego zasięgu systemy Pilica oraz Pilica+.
Szacunkowy koszt całego systemu obrony powietrznej przekracza 60 miliardów dolarów.
Polska od kilku lat intensywnie inwestuje w unowocześnianie swoich sił zbrojnych. Działania te są odpowiedzią na rosnące obawy związane z potencjalnym zagrożeniem ze strony Rosji.