„Żadnej broni jądrowej, przestańcie zabijać protestujących": Trump stawia warunki rozmów z Iranem

Pentagon przedstawił Trumpowi rozszerzoną listę opcji wojskowych, w tym potencjalne naloty na obiekty nuklearne i rakietowe.

By
Pentagon przedstawił Trumpowi rozszerzoną listę opcji militarnych, w tym potencjalne naloty na obiekty jądrowe i rakietowe. / Reuters

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że planuje rozmowy z Iranem, mimo że Pentagon przedstawił mu rozszerzoną listę opcji militarnych dotyczących irańskich obiektów „jądrowych i rakietowych”.

„Miałem [rozmowy z Iranem w ciągu ostatnich kilku dni] i mam to w planach” — powiedział Trump dziennikarzom w Kennedy Center w czwartek.

Powtórzył, że „w kierunku Iranu płynie obecnie wiele bardzo dużych, bardzo potężnych okrętów”, dodając: „Byłoby wspaniale, gdybyśmy nie musieli ich użyć”.

Gdy zapytano go o przesłanie do Teheranu, Trump powiedział: „Powiedziałem im dwie rzeczy: po pierwsze — żadnej broni jądrowej, a po drugie — przestańcie zabijać protestujących”.

Opcje militarne

Nowe plany wojskowe wykraczają poza te rozważane kilka tygodni temu podczas masowych antyrządowych protestów w Iranie.

Według New York Times, opcje mogą obejmować potencjalne naloty na obiekty znajdujące się w Iranie oraz uderzenia mające na celu osłabienie 86-letniego najwyższego przywódcy Iranu, Alego Khamenei.

Trump wyraził również chęć zajęcia się irańskimi próbami zamachu na jego życie, po tym jak w zeszłym roku prokuratorzy federalni ogłosili, że przed jego reelekcją planowano zamach na jego życie.

Żądania USA obejmują trwałe zaprzestanie wzbogacania uranu i przekazanie zapasów nuklearnych, w tym ponad 435 kilogramów uranu wzbogaconego do poziomu zbliżonego do wymaganego dla broni jądrowej.

Trump ostrzegł Iran w mediach społecznościowych, że siły zbrojne są gotowe działać „szybko i z użyciem przemocy, jeśli będzie to konieczne”.

Wzmocnienie sił zbrojnych trwa, a lotniskowiec Abraham Lincoln i myśliwce F-35 zostały rozmieszczone na Morzu Arabskim.

Pentagon wysłał także dodatkowe systemy obrony powietrznej do regionu, aby chronić amerykańskie oddziały przed odwetowymi uderzeniami.

Choć Trump pozostaje otwarty na dyplomatyczne porozumienie, ostrzegł, że „czas się kończy”.