POLITYKA
2 min. czytania
Francuska prawica buduje sojusze w Europie. Bardella z wizytą w Polsce
Lider francuskiej prawicy Jordan Bardella obywa dwudniową wizytę w Polsce, spotkał się z politykami ugrupowań narodowych i konserwatywnych w ramach przygotowań do przyszłorocznych wyborów prezydenckich we Francji.
Francuska prawica buduje sojusze w Europie. Bardella z wizytą w Polsce
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiej skrajnie prawicowej partii politycznej Rassemblement National (RN) / Reuters

Jordan Bardella, szef francuskiego Zjednoczenia Narodowego, w czwartek przyjechał do Polski w ramach dwudniowej wizyty. Jego podróż obejmuje Warszawę oraz wizytę na granicy polsko-białoruskiej.

Wizyta wpisuje się w szerszą strategię budowania sojuszy z politykami o podobnych poglądach w Europie. Wcześniej Bardella odwiedzał już m.in. Portugalię, Włochy i Belgię.

Podczas rozmów z dziennikarzami podkreślił, że państwa europejskie powinny samodzielnie decydować o swojej przyszłości. Zwrócił uwagę na kwestie autonomii, niezależności i wolności, wskazując, że Francja powinna odegrać większą rolę na kontynencie.

W stolicy Polski Bardella odbył zamknięte spotkania z przedstawicielami polskiej prawicy. Rozmawiał m.in. z Karolem Nawrockim, wspieranym przez opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość, oraz Krzysztofem Bosakiem, jednym z liderów Konfederacji.

Po spotkaniu z Nawrockim francuski polityk mówił o „wspólnej tożsamości” oraz zbieżnych poglądach w kwestiach kluczowych wyzwań dla Europy. Wymienił wśród nich migrację, bezpieczeństwo oraz rozrost biurokracji na poziomie Unii Europejskiej.

Przed wizytą na wschodniej flance NATO Bardella stwierdził, że Francja i Polska mogą pogłębić współpracę wojskową. Wskazał jednocześnie na zmieniającą się rolę Stanów Zjednoczonych w Europie.

W trakcie wizyty Bardella planuje także odwiedzić agencję Frontex oraz elektroniczną zaporę na granicy z Białorusią, stworzoną w celu ograniczenia nielegalnej migracji.

Jak zaznaczył, jego obecność w Polsce ma być gestem solidarności wobec kraju i przyszłego partnera Francji w przypadku zwycięstwa wyborczego jego ugrupowania.

„To gest solidarności wobec przyjaznego kraju, ważnej europejskiej potęgi, z którą Francja zamierza ściśle współpracować ramię w ramię, jeśli wygramy wybory za kilka miesięcy” — powiedział Bardella.

ŹRÓDŁO:AFP