Kim Dzong Un chwali żołnierzy walczących dla Rosji

Kim Dzong Un pochwalił żołnierzy walczących na “obcej ziemi”, dziękując im za, jak to określił, heroiczną obronę honoru ojczyzny.

By
Zdjęcie wykonane na podstawie materiału wideo udostępnionego przez służby prasowe rosyjskiego Ministerstwa Obrony we wtorek, 16 grudnia 2025 r. / AP

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un w noworocznym przesłaniu pochwalił północnokoreańskich żołnierzy walczących poza granicami kraju, określając ich działania jako budujące “niezwyciężony sojusz” z Rosją. Informację przekazały w czwartek państwowe media w Pjongjangu.

Według ustaleń południowokoreańskich oraz zachodnich służb wywiadowczych Korea Północna wysłała do Rosji tysiące żołnierzy, aby wesprzeć trwającą niemal cztery lata inwazję na Ukrainę. Szacunki władz w Seulu wskazują, że co najmniej 600 północnokoreańskich wojskowych zginęło, a kolejne tysiące zostały ranne.

Analitycy oceniają, że w zamian za wsparcie militarne Pjongjang otrzymuje od Moskwy pomoc finansową, technologie wojskowe oraz dostawy żywności i energii.

Kim Dzong Un chwalił żołnierzy walczących na “obcej ziemi”, dziękując im za, jak to określił, heroiczną obronę honoru ojczyzny.

Północnokoreański przywódca podkreślił również, że za żołnierzami stoją Pjongjang i Moskwa, a ich działania wzmacniają sojusz z Rosją. Wezwał ich do walki ”dla bratniego narodu rosyjskiego” oraz zasugerował, że w nadchodzącym roku możliwe są kolejne zagraniczne działania wojskowe, wspominając o “niezwykłych dokonaniach” na zagranicznych polach bitew, poinformowała w czwartek państwowa agencja informacyjna Korean Central News Agency (KCNA).

Eksperci wskazują, że pogłębiający się sojusz Korei Północnej z Rosją stał się dla reżimu Kim Dzong Una istotnym wsparciem gospodarczym i militarnym, a jednocześnie pozwala mu odrzucać propozycje dialogu ze strony Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. 

“Wysyłanie wojsk do Rosji, a także operacje wojskowe za granicą lub szerzej pojęta współpraca nie są już wyjątkiem, ale stały się częścią oficjalnej polityki obronnej” – powiedział agencji AFP Lim Eul-chul, profesor Instytutu Studiów Dalekowschodnich Uniwersytetu Kyungnam.

Jednocześnie relacje z frontu przedstawiają trudną sytuację północnokoreańskich żołnierzy biorących udział w konflikcie. Według południowokoreańskich służb wywiadowczych oraz relacji dwóch Koreańczyków z Północy schwytanych przez Ukrainę, żołnierze z Pjongjangu otrzymali rozkaz popełnienia samobójstwa, aby nie dać się wziąć do niewoli.