Premier Donald Tusk w niedzielę ocenił, że pogłębianie konfliktu między politykami z Polski i Ukrainy jest – jego zdaniem – „błędem strategicznym”, który przyniesie straty obu stronom w wymiarze gospodarczym, geopolitycznym oraz wizerunkowym.
„A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni” – przekazał premier za pośrednictwem platformy X.
Szef polskiego rządu podkreślił, że w rozmowach z europejskimi partnerami stara się ograniczać skutki i łagodzić sytuację, zaznaczając jednocześnie, że „nie jest to łatwe zadanie”.
W piątek premier napisał, że spór pomiędzy Polską a Ukrainą działa na korzyść prezydenta Rosji Władimira Putina i „szokuje naszych sojuszników”. Zaznaczył również, że rolą zarówno prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jak i prezydenta Polski jest wyciszanie emocji, a nie ich eskalowanie, podkreślając, że „linia frontu przebiega gdzie indziej”.
Pod koniec maja tego roku ukraiński prezydent ogłosił nadanie jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, co wywołało krytyczne reakcje w Polsce. W piątek Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
W sobotę Zełenski poinformował o zwrocie polskiego odznaczenia.
W reakcji na odebranie odznaczenia prezydentowi Ukrainy, ukraińscy przedstawiciele państwowi zrzekli się polskich orderów państwowych. Wśród nich znaleźli się minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrii Sybiha, szef biura prezydenta Kyrylo Budanov, jego zastępca Ihor Zhovkva oraz ambasador Ukrainy w Polsce Vasyl Bodnar. Decyzję o zwrocie odznaczenia podjął także były premier Volodymyr Hrojsman.
Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma również zrzekł się przyznanego mu w 1997 roku Orderu Orła Białego. Decyzję o zrzeczeniu się najwyższego polskiego podjęli także jego następca Wiktor Juszczenko oraz były prezydent Petro Poroszenko.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odniósł się do sytuacji w niedzielę. We wpisie na platformie X ocenił, że przedstawiciele ukraińskich władz „lekko oddają” polskie odznaczenia, zapominając jednocześnie o wsparciu, jakie Ukraina otrzymała od Polski.
W swoim wpisie Bogucki przytoczył również fragment utworu generała Ludwika Kropińskiego zatytułowanego „O niewdzięczności”, „Stąd się to utworzyła niewdzięczność przeklęta, / Że ten, co wziął – zapomniał, ten, co dał – pamięta. // Oba wielkie przed Bogiem mieliby zasługi, / Gdyby pierwszy pamiętał, a zapomniał drugi”.
Szef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Andrii Sybiha stwierdził w niedzielę, że prezydent Polski stał „burzycielem tych pozytywnych osiągnięć, które udało się wypracować w ostatnim czasie”. Dodał również, że prezydent Ukrainy nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026), zaplanowanej w Gdańsku w dniach 25–26 czerwca. Jednocześnie zaznaczył, że Ukraina pozostaje otwarta na dialog.










