Rosja wezwała obce państwa do ewakuacji swoich dyplomatów i innych pracowników ze stolicy Ukrainy — Kijowa — z powodu możliwych odwetowych uderzeń, jeśli Ukraina przeprowadzi atak w czasie obchodów Dnia Zwycięstwa 9 maja.
W oświadczeniu wydanym w środę rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa poinformowała, że do wszystkich placówek dyplomatycznych oraz przedstawicielstw organizacji międzynarodowych akredytowanych przy ministerstwie wysłano notę.
Nota powoływała się na komunikat Ministerstwa Obrony opublikowany w poniedziałek, który odnosił się do wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z tego dnia.
Wezwała władze poszczególnych państw oraz kierownictwa tych organizacji do potraktowania komunikatu Ministerstwa Obrony z „najwyższą odpowiedzialnością” oraz do zapewnienia „terminowej ewakuacji” personelu dyplomatycznego i innego, a także obywateli z Kijowa.
W nocie cytowano „nieuchronność odwetowego uderzenia” Rosji przeciwko Kijowowi, w tym przeciwko jego „centrom decyzyjnym”, jeśli Ukraina przeprowadzi ataki podczas zaplanowanych obchodów Dnia Zwycięstwa 9 maja.
W przemówieniu wygłoszonym podczas inauguracyjnej sesji 8. Szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w stolicy Armenii, Erywaniu, Zełenski przypomniał, że Rosja ogłosiła, iż zamierza przeprowadzić doroczną paradę 9 maja w Moskwie bez sprzętu wojskowego.
„Jeśli tak się stanie, będzie to pierwszy raz od wielu, wielu lat. Nie stać ich na sprzęt wojskowy — i boją się, że drony mogą zawisnąć nad Placem Czerwonym,” powiedział.
„W pełni uzasadnione odpowiedzi”
29 kwietnia Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że kolumna sprzętu wojskowego nie weźmie udziału w paradzie wojskowej w tym roku „z powodu obecnej sytuacji operacyjnej”.
Komunikat ministerstwa z poniedziałku ogłosił także, że Rosja wprowadzi jednostronne zawieszenie broni w dniach 8–9 maja z okazji obchodów Dnia Zwycięstwa i wyraziła nadzieję, że strona ukraińska pójdzie w jej ślady.
Tego samego dnia Ukraina poinformowała, że od północy we wtorek (21:00 GMT) wprowadzi własne jednostronne zawieszenie broni.
Zełenski oskarżył Rosję o „odrzucenie” propozycji zawieszenia broni złożonej przez Kijów, wskazując na ataki przeprowadzone od tamtego czasu. W wieczornym wystąpieniu wideo powiedział, że Ukraina określi swoje „w pełni uzasadnione odpowiedzi” w zależności od sytuacji w nocy i w czwartek.
Obie strony nasiliły ataki w ostatnich tygodniach.
Kijów we wtorek uderzył głęboko na terytorium Rosji, zabijając dwie osoby w Czeboksarach, mieście nad Wołgą, oddalonym o setki mil od Ukrainy. Ataki wywołały poczucie niepokoju w Rosji przed paradą 9 maja.
Moskwa zapowiedziała, że po raz pierwszy od niemal 20 lat usunie sprzęt wojskowy z przemarszu.
Wprowadzono również okresowe przerwy w dostępie do internetu na terenie całego miasta, które potrwają do soboty.
Rozmowy mające na celu zakończenie tego, co przerodziło się w najgorszy konflikt w Europie od II wojny światowej, wykazały niewielki postęp i zostały odsunięte na bok przez wojnę w Iranie.
Moskwa domaga się, aby Ukraina wycofała się z czterech regionów, które Rosja uważa za swoje — warunki te są przez Kijów uznawane za nie do przyjęcia.









