Pentagon przygotowuje się do przekazania dowództwa nad działającą w Niemczech grupą NATO odpowiedzialną za koordynację wsparcia wojskowego dla Ukrainy przedstawicielowi innego państwa Sojuszu – poinformował w sobotę portal Politico.
Chodzi o Security Assistance Group-Ukraine (SAG-U), która odpowiada za koordynowanie dostaw uzbrojenia, szkoleń oraz logistyki dla Ukrainy w czasie wojny z Rosją. Według informacji portalu jednostka będzie nadal funkcjonować podczas okresu przejściowego, który może potrwać nawet rok. W działaniach grupy nadal uczestniczyć będzie Dowództwo Sił USA w Europie, a funkcję zastępcy dowódcy zachowa amerykański oficer.
Jak podaje Politico, zmiana wpisuje się w szerszą reorganizację prowadzoną przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. Obejmuje ona ograniczenie liczby stanowisk dowódczych zajmowanych przez Stany Zjednoczone w Europie, zmniejszenie części rotacji wojsk oraz zachęcanie europejskich sojuszników do przejmowania większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo regionu.
Przedstawiciel NATO cytowany przez portal ocenił, że objęcie dowództwa przez oficera z Europy lub Kanady byłoby kolejnym przykładem zwiększania odpowiedzialności sojuszników za wspólne działania. Jednocześnie podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy nadal pozostaje jednym z najważniejszych priorytetów Sojuszu.
Pentagon zaznaczył w swoim oświadczeniu, że grupa SAG-U od początku miała funkcjonować jako rozwiązanie tymczasowe.
„Działania te mają na celu przeniesienie ciężaru w ramach Sojuszu w celu wsparcia Ukrainy oraz dostosowanie zasobów Stanów Zjednoczonych zgodnie ze Strategią Obrony Narodowej” – stwierdzono w komunikacie.
Politico zwraca uwagę, że przekazanie dowództwa wpisuje się w serię zmian w strukturach NATO. Wśród nich wymieniono przekazanie Joint Force Command Norfolk Wielkiej Brytanii, Joint Force Command Naples Włochom oraz objęcie kierownictwa nad Joint Force Command Brunssum przez Niemcy i Polskę.
Portal przypomniał również, że Stany Zjednoczone ograniczyły część swoich wojsk w Europie Wschodniej, choć plan wycofania sił z Polski został później cofnięty.
Według Politico dowództwo nad SAG-U przekaże gen. por. Curtis Buzzard gen. por. Guillaume'owi Beaurpere.
Jak wynika z informacji portalu, europejscy sojusznicy w większości pozytywnie oceniają planowane zmiany. Jeden z ukraińskich urzędników powiedział, że rozwiązanie to niesie więcej „więcej zalet niż wad”, ponieważ ogranicza ryzyko wynikające z niepewności politycznej w Stanach Zjednoczonych i może usprawnić logistykę wsparcia wojskowego dla Ukrainy.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że procedury obowiązujące w NATO mogą wydłużyć przekazywanie pomocy wojskowej. Podkreślił również, że możliwości Stanów Zjednoczonych w zakresie rozpoznania satelitarnego, wskazywania celów oraz transportu ciężkiego pozostają trudne do zastąpienia.















