Anna Korwin-Piotrowska, kierująca obecnie Trybunałem Konstytucyjnym jako sędzia z najdłuższym stażem, wydała zarządzenie zmieniające zasady pracy tej instytucji. Uchyliła wcześniejsze upoważnienia wydane przez Bogdana Święczkowskiego, zawiesiła także obowiązek stawiania się pracowników w siedzibie TK.
Zarządzenie opublikowano w sobotę na stronie Trybunału Konstytucyjnego. Korwin-Piotrowska poinformowała w nim o uchyleniu wszystkich dotychczasowych upoważnień wydanych na podstawie art. 12 ust. 2 i 3 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK. Upoważnienia te zostały wydane przez Bogdana Święczkowskiego, który od piątku ma zarządzoną przerwę w wykonywaniu czynności prezesa Trybunału.
Zgodnie z przywołanymi przepisami prezes TK może pisemnie określić zakres, w jakim zastępuje go wiceprezes w sprawach związanych z kierowaniem pracami Trybunału, reprezentowaniem go na zewnątrz i wykonywaniem innych czynności ustawowych. W szczególnych sytuacjach może również upoważnić innego sędziego do wykonywania niektórych kompetencji dotyczących kierowania instytucją i jej reprezentowania.
Zmiany w pracy kancelarii i pracowników TK
Korwin-Piotrowska ograniczyła także wykonywanie zadań przez Kancelarię Trybunału Konstytucyjnego oraz Biuro Służby Prawnej TK. Jednostki te mają realizować wyłącznie zadania wskazane przez nią.
Zawiesiła również obowiązki pracownicze, w tym wymóg stawiania się w siedzibie Trybunału. Wyjątek stanowią osoby, które otrzymają od niej informację o konieczności przyjścia do pracy. Pracownicy zachowują przy tym prawo do wynagrodzenia.
Ze względów bezpieczeństwa sędziom TK zalecono wykonywanie obowiązków poza siedzibą instytucji. Osoby wezwane do budynku mają korzystać z wejść wskazanych w komunikatach. W zarządzeniu przewidziano też możliwość ustalenia innych godzin pracy, z zachowaniem obowiązujących przepisów.
Zawieszone zostało ponadto funkcjonowanie biura podawczego TK. Korespondencję do Trybunału należy odtąd przesyłać za pośrednictwem operatora pocztowego.
Korwin-Piotrowska uzasadniła podjęte działania potrzebą „przywrócenia prawidłowego wykonywania zadań przez Trybunał Konstytucyjny” oraz możliwością wystąpienia „zagrożenia dla zdrowia lub życia sędziów i pracowników” tej instytucji.
Święczkowski zapowiedział rozmowy z „legalnymi sędziami” TK
W sobotni poranek Bogdan Święczkowski poinformował na antenie Telewizji Republika, że do Warszawy przyjeżdżają – jak określił – „legalni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego”. Wyraził nadzieję, że około godz. 11–12 spotka się z 6 innymi osobami, „żeby przywrócić legalnie funkcjonujący Trybunał Konstytucyjny”.
Odnosząc się do piątkowych wydarzeń, Święczkowski zapowiedział, że chce „uspokoić atmosferę” i spróbować „z tymi ludźmi porozmawiać”. Jednocześnie zaznaczył, że powinni oni mieć świadomość, iż za kilka lub kilkanaście miesięcy mogą zostać skazani na wieloletnie kary pozbawienia wolności.
Pytany o możliwość porozumienia w sprawie sytuacji wokół Trybunału, odparł, że jest dobrej myśli. Zastrzegł jednak, że po piątkowych wydarzeniach „wola jakiegokolwiek kompromisu czy porozumienia […] w zasadzie upadała”.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
Jak podała Polska Agencja Prasowa, do eskalacji kryzysu w TK doszło po tym, jak w piątek po południu poinformowano o zarządzeniu przerwy w wykonywaniu czynności prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a Anna Korwin-Piotrowska została wskazana jako osoba kierująca Trybunałem.
Po tym, jak Korwin-Piotrowska poinformowała o możliwym zagrożeniu dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału, na teren wokół budynku skierowano policję. Zgromadzony przed siedzibą TK tłum próbował siłą dostać się na jego teren.
Uczestnicy protestu przecięli zabezpieczenie przy furtce w ogrodzeniu. Wówczas na teren Trybunału wszedł Święczkowski. Przez megafon zwrócił się do osób, które próbowały wejść za nim, apelując o zachowanie spokoju i opuszczenie terenu TK.
W związku z sytuacją prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu, zawrócił do kraju i przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Po wizycie prezydenta w TK minister Paweł Szefernaker odczytał oświadczenie, w którym prezydent Nawrocki zarzucił naruszenie porządku konstytucyjnego i siłowe przejęcie organu państwa.
Prezydent poinformował również o konsultacjach z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, który - jak przekazał - także kwestionuje legalność działań podjętych w Trybunale. Nawrocki wezwał do przywrócenia porządku prawnego i wycofania służb z terenu TK.
Prezydent zapowiedział również pilne spotkanie z udziałem sił parlamentarnych.



















