„Będziemy dmuchać na zimne”– premier o cenach paliw w obliczu zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie

Premier Donald Tusk powiedział, że mechanizm wprowadzony wcześniej będzie obowiązywał, ponieważ sytuacja nadal jest niestabilna.

By
Premier Donald Tusk powiedział, że mechanizm wprowadzony wcześniej będzie obowiązywał, ponieważ sytuacja nadal jest niestabilna. / TRT Balkan

W środę premier Donald Tusk zapowiedział, że władze zachowają ostrożność i nie planują rezygnować z rozwiązań wprowadzonych w odpowiedzi na konflikt na Bliskim Wschodzie.

Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów oznajmił, że w kontekście cen paliw rząd chce „dmuchać na zimne”. Podkreślił, że mechanizm wprowadzony wcześniej pozostaje w mocy, ponieważ sytuacja nadal jest niestabilna.

„Nie zamierzamy rezygnować z tego mechanizmu, który wprowadziliśmy, bo będziemy dmuchać na zimne. Tym bardziej, że to zimne jest ciągle bardzo gorące, szczerze powiedziawszy” - zaznaczył premier. 

Ocenił, że zawarcie rozejmu na Bliskim Wschodzie będzie miało bezpośredni wpływ na ceny paliw w Polsce i przewiduje, że pozytywne skutki mogą być odczuwalne już od piątku. 

Szef rządu podkreślił, że mechanizm maksymalnej ceny paliw będzie obowiązywał jeszcze przez „wiele tygodni”.

„Do dyspozycji ministra finansów pozostają decyzje - to można załatwiać od ręki dotyczące akcyzy i VAT-u. Nadal - jestem o tym przekonany - będziemy mogli mówić o najtańszym paliwie tu w Polsce” - powiedział Tusk.

Jak donosi Polska Agencja Prasowa, minister finansów i gospodarki, Andrzej Domański, pytany w środę o przyszłość rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, poinformował, że rząd będzie na bieżąco analizował sytuację i decydował o ewentualnym przedłużeniu obowiązywania czasowych rozporządzeń obniżających VAT i akcyzę.

Konflikt na Bliskim Wschodzie rozpoczął się 28 lutego, po ataku USA i Izraela na Iran. W środę Donald Trump ogłosił, że zgodził się na dwutygodniowe zawieszenie broni pod warunkiem, że Iran natychmiast otworzy Cieśninę Ormuz. 

Od czasu zablokowania szlaku ruch w tym strategicznym punkcie spadł o ponad 90 proc., co przełożyło się na wyższe ceny ropy na całym świecie. W odpowiedzi na kryzysową sytuację polski rząd wprowadził czasowy pakiet regulacji „Ceny Paliwa Niżej”.