Sikorski określił go jako „rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem R.Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków”.
Dodał, że Szeremet nie będzie mógł wjechać do Polski ani innych państw strefy Schengen przez 5 lat.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewniło, że nieustannie pracuje nad rozwijaniem przyjaznych relacji z Polską. Podkreśliło, że w ostatnich latach odnotowano znaczący postęp w budowaniu strategicznego partnerstwa między oboma krajami, prowadzeniu prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych oraz rozwijaniu dialogu historycznego. Zaznaczono również, że rozwija się współpraca obronna.
W komunikacie zwrócono uwagę, że decyzję o ustanowieniu 2027 rokiem Romana Szuchewycza w obwodzie lwowskim podjęto na szczeblu regionalnym, a jej autorem był organ samorządu terytorialnego.
„Radni, którzy za nią głosowali, nie zwracali się o konsultacje ani do MSZ, ani do innych organów władz centralnych, aby ocenić konsekwencje swoich działań dla stosunków dwustronnych z Polską. Należy podkreślić, że radni tej rady sprawują mandaty pochodzące z wyborów i nie podlegają Radzie Najwyższej, Radzie Ministrów, prezydentowi Ukrainy ani centralnym organom władzy wykonawczej” - podkreślono.
Szeremeta w komentarzu dla portalu Zaxid.net określił decyzję szefa polskiej dyplomacji jako „dziwną”. Zwrócił uwagę, że podobne uchwały były już wielokrotnie przyjmowane w przeszłości, nie tylko przez radę obwodu lwowskiego, lecz także przez inne rady obwodowe.





















