Europejskie wojska na Ukrainie byłyby legalnymi celami: Rosja

Minister Spraw Zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział również, że europejskie ambicje grożą eskalacją konfliktu w Ukrainie, podczas gdy Rosja przygotowuje odpowiedzi na wrogie działania.

By
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow słucha swojego syryjskiego odpowiednika podczas spotkania w Moskwie, Rosja, 24 grudnia 2025 r. / AP

Jakiekolwiek europejskie kontyngenty wojskowe rozmieszczone na Ukrainie stałyby się legalnymi celami dla sił zbrojnych Rosji, powiedział minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w wypowiedzi opublikowanej w niedzielę przez państwową agencję informacyjną TASS.

Ławrow oskarżył też europejskich polityków o to, że w relacjach z Kijowem kierują się “ambicjami” i lekceważą ludzi na Ukrainie oraz obywateli własnych krajów.

Wcześniej Ławrow powiedział, że Moskwa odpowie na każdy ruch polegający na rozmieszczeniu europejskich wojsk na Ukrainie lub na wykorzystaniu zamrożonych rosyjskich aktywów do wsparcia Kijowa.

Podkreślił również, że Rosja nie ma planów wojny z Europą.

“Jednak odpowiemy na wszelkie wrogie działania, w tym rozmieszczenie europejskich kontyngentów wojskowych na Ukrainie oraz zajęcie rosyjskich aktywów. Jesteśmy już przygotowani na taką odpowiedź” – powiedział.

Rosja przeciwko Tajwanowi, ostrzeżenie dla Japonii

Najwyższy dyplomata Rosji powtórzył sprzeciw Moskwy wobec jakiejkolwiek formy niepodległości Tajwanu, twierdząc, że wyspa jest nierozerwalną częścią Chin.

W wywiadzie dla państwowej agencji informacyjnej TASS minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow ostrzegł też Japonię, by “dobrze się zastanowiła” nad tym, co określił jako drogę prowadzącą do militaryzacji.

Ławrow oskarżył Stany Zjednoczone i ich sojuszników o celowe podsycanie napięć w Cieśninie Tajwańskiej, argumentując, że Waszyngton zacieśnia więzi z władzami Tajwanu, mimo formalnego przestrzegania polityki "jednych Chin", w artykule opublikowanym w październiku.

Chiny utrzymują, że Tajwan jest częścią ich terytorium.

W momencie, gdy Rosja i Chiny świętują 75 lat stosunków dyplomatycznych, Moskwa twierdzi, że oba kraje mają bardzo zbliżone poglądy na temat zagrożeń związanych z ekspansją Zachodu w regionie Azji i Pacyfiku.