POLITYKA
2 min. czytania
Cyberatak na dane pacjentów. Skradziono informacje niemal 19 milionów Polaków
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że działania w sprawie incydentu zostały skoordynowane, a państwo zabezpiecza wszystkie związane z nim informacje.
Cyberatak na dane pacjentów. Skradziono informacje niemal 19 milionów Polaków
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej.ARCHIWUM

Dane niemal 19 milionów obywateli zostały skradzione w wyniku „niebywałego i bardzo dużego incydentu” w zakresie cyberbezpieczeństwa. Celem naruszenia były internetowe dane pacjentów – przekazał w środę minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Skradzione informacje były przechowywane na platformie MyDr, należącej do największych w Polsce dostawców poufnej elektronicznej dokumentacji medycznej. Z systemu korzystają lekarze, kliniki oraz gabinety medyczne.

Gawkowski przekazał, że służby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo intensywnie pracują nad ustaleniem, w jaki sposób doszło do naruszenia.

Jak podkreślił, działania w tej sprawie zostały skoordynowane, a polski rząd zabezpiecza wszystkie informacje związane z incydentem.

„Działania zostały skoordynowane i polskie państwo zabezpiecza wszystko, co jest związane z incydentem cyberbezpieczeństwa. Wykradzionych z firmy, co potwierdza sama firma, jest 19 milionów rekordów, które wiążą się z różnymi danymi, które można ze sobą wiązać” – powiedział w środę dziennikarzom.

Według przekazanych informacji, brak jest podstaw, by twierdzić, że za kradzieżą danych stoi inne państwo.

W czwartek podczas konferencji prasowej w siedzibie Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie Gawkowski ponownie odniósł się do sprawy wycieku danych.

Podkreślił, że obecnie skradzione informacje nie są dostępne publicznie. Jak zaznaczył, dane nie pojawiły się w internecie w celu ich sprzedaży ani nie zostały wykorzystane w żadnej innej formie. Minister cyfryzacji dodał także, że sytuację monitorują służby.

Poinformował również, że trwają działania mające na celu odzyskanie danych osób, których informacje były przetwarzane przez firmę, a następnie przeniesienie ich do systemów państwowych. Dzięki temu zainteresowani będą mogli sprawdzić, czy ich dane znalazły się wśród skradzionych informacji.

ŹRÓDŁO:TVP World, PAP