POLITYKA
1 min. czytania
Reakcja rządu na incydenty z udziałem dronów
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk przekazał, że pierwsze elementy nowego systemu mają zostać uruchomione w ciągu kilku miesięcy.
Reakcja rządu na incydenty z udziałem dronów
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Drony zestrzelone w polskiej przestrzeni powietrznej skłoniły wojsko do wzmożenia patroli. / Reuters
29 grudnia 2025

W sobotę zapowiedziano budowę nowoczesnych zabezpieczeń antydronowych na wschodniej granicy. Według doniesień wdrożenie systemu ma zakończyć się w ciągu najbliższych dwóch lat. Decyzja jest reakcją na powtarzające się przypadki naruszania polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie bezzałogowce.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk przekazał, że pierwsze elementy nowego systemu mają zostać uruchomione już w ciągu kilku miesięcy. Według jego zapowiedzi początkowe zdolności operacyjne mogą pojawić się nawet szybciej niż po sześciu miesiącach, natomiast zakończenie całego projektu przewidziane jest na okres około dwóch lat.

Planowane inwestycje, których koszt ma przekroczyć 2 miliardy euro, zakładają połączenie nowoczesnych technologii obrony powietrznej z istniejącą infrastrukturą graniczną, wybudowaną około dziesięć lat temu. System ma mieć charakter warstwowy i obejmować m.in. broń maszynową, działa, pociski rakietowe oraz urządzenia zakłócające pracę dronów. Jak zaznaczył Tomczyk, część tych rozwiązań przewidziana jest wyłącznie na sytuacje skrajne lub czas wojny.

Ogłoszenie projektu nastąpiło po wrześniowych incydentach, podczas których kilkanaście podejrzanych rosyjskich dronów wleciało w polską przestrzeń powietrzną. 

PowiązaneTRT Polski - Kto wypuścił drony nad Polską? Rosja zaprzecza, sojusznicy Ukrainy grożą ukaraniem Moskwy

Wiceminister poinformował również, że zasadnicza część finansowania tzw. “ściany dronowej” pochodzić będzie ze środków europejskich, w ramach programu pożyczek obronnych SAFE. Pozostała część zostanie pokryta z budżetu państwa.

ŹRÓDŁO:Anadolu Agency