Rosja poinformowała we wtorek, że wezwała polskiego ambasadora w związku z zatrzymaniem rosyjskiego archeologa.
Według oświadczenia rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w trakcie spotkania z ambasadorem Krzysztofem Krajewskim poinformowano, że zarzuty ukraińskie są “absurdalne”. Ministerstwo podkreśliło, że Alexander Butyagin, pracownik słynnego muzeum Ermitaż w Petersburgu, działał na Krymie przez dekady, a wszystkie jego znaleziska trafiły do lokalnego muzeum.
“Rosja domaga się natychmiastowego uwolnienia obywatela i niedopuszczenia do przekazania go represyjnym organom reżimu kijowskiego, który nie ma nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości” – czytamy w komunikacie.
Ukraina oskarża Rosję o wywóz cennych zabytków z Krymu, który został zaanektowany w 2014 roku, a także z innych regionów kraju po inwazji Rosji w lutym 2022 roku.





