Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w poniedziałek ostrzegł, że międzynarodowy porządek oparty na zasadach znajduje się pod bezprecedensową presją. Zaapelował jednocześnie o ponowne wzmocnienie współpracy między państwami oraz o reformę Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Podczas otwarcia Hamburg Sustainability Conference Steinmeier stwierdził, że świat wchodzi w okres, w którym dotychczasowe normy międzynarodowe są coraz częściej kwestionowane i podważane.
„Żyjemy w czasach, gdy międzynarodowe zasady, które od dziesięcioleci nas prowadziły, są zagrożone, kiedy niektóre potężne państwa przestają je uznawać i bezczelnie je łamią, gdy stoją na drodze ich własnych interesów siłowych” – powiedział, według dziennika Süddeutsche Zeitung.
Zaznaczył również, że globalna polityka coraz częściej opiera się na „surowej logice siły, myśleniu w kategoriach zero-jedynkowych oraz konfrontacji”, które zastępują dotychczasowe fundamenty współpracy międzynarodowej.
Steinmeier dodał, że w relacjach międzynarodowych coraz wyraźniej widoczny jest „duch brutalności i bezwzględności”.
Jednocześnie podkreślił, że rezygnacja ze współpracy wielostronnej byłaby błędnym kierunkiem. Jak stwierdził, „wycofanie się z ONZ byłoby decyzją krótkowzroczną” i niebezpieczną.
Wskazał jednak, że sama organizacja wymaga zmian – powinna działać sprawniej i skuteczniej, aby udowodnić, że jest w stanie osiągać lepsze rezultaty niż państwa kierujące się logiką dominacji i „fantazjami o wszechmocy”.
















