Papież obiecuje nadal mówić przeciwko wojnie po krytyce Trumpa
W ostatnich tygodniach Leon XIV wyłonił się jako głośny krytyk wojny USA-Izrael przeciwko Iranowi.
Papież Leon XIV powiedział, że zamierza nadal wypowiadać się przeciwko wojnie, nawet po bezpośrednim ataku prezydenta USA Donalda Trumpa na zwierzchnika Kościoła liczącego 1,4 miliarda wyznawców.
W poniedziałek, podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu lecącego do Algieru, gdzie pierwszy papież pochodzenia amerykańskiego rozpoczyna 10-dniową podróż po czterech krajach afrykańskich, papież stwierdził, że przesłanie chrześcijańskie jest „nadużywane”.
„Nie chcę wdawać się z nim w debatę” — powiedział Leon XIV. „Nie sądzę, by przesłanie Ewangelii miało być nadużywane w sposób, w jaki robią to niektórzy ludzie.”
„Będę nadal głośno mówił przeciwko wojnie, dążąc do promowania pokoju, wspierając dialog i relacje wielostronne między państwami w poszukiwaniu sprawiedliwych rozwiązań problemów” — powiedział, mówiąc po angielsku.
Głośny krytyk wojny USA i Izraela z Iranem
„Zbyt wiele osób cierpi dziś na świecie” — powiedział papież. „Zbyt wiele niewinnych ludzi jest zabijanych. I myślę, że ktoś musi stanąć i powiedzieć, że jest lepsza droga.”
„Przesłanie Kościoła, moje przesłanie, przesłanie Ewangelii: Błogosławieni pokój czyniący. Nie postrzegam swojej roli jako politycznej, jako polityka” — dodał.
Leon XIV, pochodzący z Chicago, w ostatnich tygodniach stał się zdecydowanym krytykiem amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem, w sobotę w apelu o pokój potępił „obłęd wojny”.
Trump, najwyraźniej w odpowiedzi na krytykę papieża dotyczącą zarówno konfliktu, jak i twardej polityki imigracyjnej Białego Domu, stwierdził w niedzielę wieczorem, że Leon jest „okropny”.
„Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i okropny, jeśli chodzi o politykę zagraniczną” — napisał Trump w poście na Truth Social.