Kapitan statku z Hongkongu oskarżony o uszkodzenie podwodnych kabli w Bałtyku
Dowodzący kontenerowcem NewNew Polar Bear, jest podejrzany o zniszczenie podmorskiego gazociągu oraz kabli telekomunikacyjnych łączących Finlandię z Estonią w październiku 2023 roku.
Kapitan statku zarejestrowanego w Hongkongu, Wan Wenguo, nie przyznał się w środę do zarzutu przestępstwa wyrządzenia szkody, po tym jak jego jednostka miała uszkodzić podwodne kable w Bałtyku.
44-letni Wan Wenguo, dowodzący kontenerowcem NewNew Polar Bear, jest podejrzany o zniszczenie podmorskiego gazociągu oraz kabli telekomunikacyjnych łączących Finlandię z Estonią w październiku 2023 roku, wynika z dokumentu oskarżenia z Hongkongu.
Według informacji przekazanych przez agencję Reuters, w akcie oskarżenia wskazano, że kapitan działał „lekkomyślnie” i „bez uzasadnionej przyczyny uszkodził cudzą własność”.
Fińscy śledczy stwierdzili, że statek zahaczył kotwicą o gazociąg Balticconnector.
Sprawa obejmuje jeden zarzut wyrządzenia szkody oraz dwa zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków w zakresie bezpieczeństwa statku zgodnie z Międzynarodową Konwencją o Bezpieczeństwie Życia na Morzu. Wan nie przyznał się również do tych dwóch dodatkowych zarzutów. Kolejne posiedzenie sądu zaplanowano na 5 maja.
Region Morza Bałtyckiego pozostaje w stanie podwyższonej gotowości po serii awarii obejmujących kable energetyczne, gazociągi i łącza telekomunikacyjne, które nasiliły się od początku wojny Rosji na Ukrainie w 2022 roku. NATO zwiększyło obecność wojskową w rejonie, wysyłając fregaty, samoloty i drony morskie.
Prokuratorzy zaznaczyli, że na obecnym etapie nie ma żadnych dowodów wskazujących na udział Rosji w tym incydencie.
Fiński prokurator państwowy, Ari-Pekka Koivisto, przekazał agencji Reuters, że Finlandia nie otrzymała odpowiedzi na wniosek o pomoc prawną skierowany do Hongkongu, a podobnie brak reakcji odnotowano w przypadku wniosku Estonii.
Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych obiecało Finlandii i Estonii wsparcie w śledztwie, jednocześnie apelując o obiektywne i sprawiedliwe prowadzenie dochodzenia.
Prawnik prokuratury z Hongkongu, Ian Chan, wskazał, że nie kontaktował się z fińskimi ani estońskimi władzami w sprawie incydentu. Zauważył jednak, że statek Wana, płynąc z Rosji do Chin, nie miał kotwicy i nie zgłaszał codziennie swojej pozycji firmie żeglugowej, co jest wymagane przepisami.