Wielka Brytania wezwała w środę izraelskiego chargé d’affaires w związku z planami budowy dużego osiedla w rejonie E1 na okupowanym Zachodnim Brzegu. Brytyjski minister spraw zagranicznych Ed Miliband określił decyzję izraelskiego rządu jako „nieakceptowalną i destrukcyjną”.
Chodzi o przetarg dotyczący budowy 1234 jednostek osadniczych w rejonie E1. Według Milibanda realizacja projektu może doprowadzić do przecięcia terytorium Palestyny i oddzielenia Zachodniego Brzegu od Wschodniej Jerozolimy, co mogłoby zagrozić możliwości realizacji rozwiązania zakładającego utworzenie 2 państw.
Brytyjski minister podkreślił, że Londyn zarówno publicznie, jak i w rozmowach prowadzonych za zamkniętymi drzwiami sprzeciwiał się projektowi E1. Zaznaczył również, że Wielka Brytania postrzega rozwiązanie dwupaństwowe jako jedyną drogę do zapewnienia długoterminowego bezpieczeństwa i pokoju zarówno Palestyńczykom, jak i Izraelczykom.
„Wszystkie osiedla szkodzą tej perspektywie i stanowią rażące naruszenie prawa międzynarodowego” – dodał Miliband.
Miliband przekazał, że w tej sprawie rozmawiał bezpośrednio z izraelskim ministrem spraw zagranicznych Gideonem Sa’arem. Zażądał od Izraela natychmiastowego wstrzymania planów, wycofania przetargu oraz zaprzestania rozbudowy osiedli.
„Ponadto izraelski chargé d’affaires został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju, gdzie przedstawiliśmy zdecydowany sprzeciw Wielkiej Brytanii wobec tego posunięcia rządu Netanjahu i zażądaliśmy jego natychmiastowego wycofania” – dodał.
Brytyjski minister ostrzegł również, że rozbudowa osiedli oraz przemoc ze strony izraelskich osadników pogarszają sytuację palestyńskich społeczności. Jego zdaniem prowadzone działania mogą tworzyć podziały, których późniejsze odwrócenie będzie coraz trudniejsze.
Podkreślił również, że Wielka Brytania nie zamierza pozostawać bierna wobec działań, które mogą prowadzić do zniszczenia perspektywy rozwiązania dwupaństwowego.


















