Zielone światło dla polskiej elektrowni jądrowej

Inwestycja na Pomorzu ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne kraju i przyspieszyć odejście od węgla.

By
Wieże chłodnicze elektrowni jądrowej Dukovany widoczne w Dukovanach w Czechach, 21 października 2025 r. / AP

We wtorek Komisja Europejska dała zielone światło dla 60 miliardów złotych pomocy przeznaczonej na realizację pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. 

Na swoim profilu na platformie X premier Donald Tusk ogłosił, że Polska otrzymała zgodę Komisji Europejskiej na budowę pierwszej elektrowni jądrowej. Polska otrzyma także wsparcie finansowe.

Inwestycja powstanie w północnej części kraju. Projekt ma odegrać kluczową rolę w odchodzeniu od węgla oraz wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne w długiej perspektywie.

W lutym 2025 roku Sejm przegłosował ustawę, tym samym zdecydował o przeznaczeniu  60 miliardów złotych z budżetu państwa na dokapitalizowanie spółki Polskie Elektrownie Jądrowe — rozwiązanie to wymagało jednak zgody Komisji Europejskiej. Teraz, po jej uzyskaniu, finansowanie może zostać uruchomione.

Choć właściwa budowa jeszcze się nie rozpoczęła, prace przygotowawcze są w toku od października. Polskie Elektrownie Jądrowe koordynują m.in. wycinkę drzew i krzewów, prowadzoną we współpracy z Nadleśnictwem Choczewo i jednostkami Lasów Państwowych. Te działania potrwają do 31 marca 2026 roku.

Zgodnie z harmonogramem pierwsze wylanie betonu pod fundament reaktora zaplanowano na 2028 rok. Elektrownia ma osiągnąć moc elektryczną na poziomie 3 750 megawatów.

Decyzja KE stanowi przełom w wieloletnich staraniach Polski o rozpoczęcie programu jądrowego. Pomimo deklarowanego poparcia kolejnych rządów, projekt przez lata zatrzymywały kwestie polityczne, trudności finansowe i opóźnienia regulacyjne.

Szczegółowe informacje dotyczące decyzji Komisji — w tym mechanizmów nadzoru, warunków udzielenia pomocy oraz harmonogramu monitorowania projektu — zostaną ujawnione po publikacji oficjalnego dokumentu.