Polskie myśliwce przechwyciły “rosyjski samolot szpiegowski” nad Morzem Bałtyckim po raz drugi w ciągu trzech dni, poinformował w czwartek minister obrony.
Polskie myśliwce MiG-29 zostały wysłane w czwartek rano, aby przechwycić kolejny rosyjski samolot nad Bałtykiem – powiedział minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, cytowany przez polskiego nadawcę TVP World.
Wcześniej, w środę, polska armia poinformowała w oświadczeniu, że rosyjski samolot Il-20 leciał w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez zgłoszonego planu lotu i z wyłączonym transponderem.
“28 października 2025 roku para dyżurna myśliwców MiG-29 Sił Powietrznych dokonała skutecznego przechwycenia, identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu Federacji Rosyjskiej, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim” – czytamy w oświadczeniu armii, dodając, że samolot wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim.
Kraje europejskie oskarżają Rosję o odpowiedzialność za ostatnie incydenty z dronami naruszającymi ich przestrzeń powietrzną, jednak Moskwa zaprzecza tym zarzutom.
Napięcia wzrosły po incydencie z 9 września, kiedy około 20 dronów przekroczyło polską przestrzeń powietrzną podczas masowego ataku na Ukrainę, co skłoniło myśliwce NATO do wspólnych patroli z polskimi siłami.
Inne kraje NATO w regionie, w tym państwa bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia – również zgłaszały podobne naruszenia ich przestrzeni powietrznej.









