ŚWIAT
2 min. czytania
Zamieszki w Belfaście po incydencie z nożem. Rodzina poszkodowanego apeluje o spokój
We wtorek w ciągu dnia w mediach społecznościowych krążyły nagrania z ataku, co doprowadziło do wezwań do protestów, które później przerodziły się w przemoc.
Zamieszki w Belfaście po incydencie z nożem. Rodzina poszkodowanego apeluje o spokój
Demonstracja przeciwko imigrantom po ataku nożem z 8 czerwca, w wyniku którego poważnie ranny został mężczyzna, / Reuters

Rodzina mężczyzny, który w wyniku ataku nożem stracił oko, zaapelowała w środę o spokój po tym, jak incydent doprowadził do wybuchu przemocy na tle antyimigranckim w Belfaście. 

Apel pojawił się w momencie, gdy w sądzie pojawił się obywatel Sudanu oskarżony o usiłowanie zabójstwa, a premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz politycy w Irlandii Północnej potępili przemoc określaną jako działania „zamaskowanych chuliganów”, wymierzone w mniejszości etniczne.

W środę policja ponownie starła się z protestującymi już drugiej nocy z rzędu, używając armatek wodnych i pojazdów opancerzonych wobec kilkudziesięciu młodych mężczyzn rzucających cegłami i fajerwerkami w północnej części Belfastu. Jednakże skala zamieszek była wyraźnie mniejsza niż dzień wcześniej, gdy nagranie ataku nożem zaczęło szeroko krążyć w internecie. 

Jak donosi Reuters, rodzina ofiary, Stephena Ogilvie, w oświadczeniu podkreśliła, że nie popiera nocnych zamieszek, a jedyną drogą powinna być pokojowa forma protestu. 

Podkreślono również, że wielu migrantów wnosi istotny wkład w życie społeczne kraju i że tragedia nie powinna być wykorzystywana do podsycania podziałów i wrogości.

Występując w parlamencie w Londynie, Starmer stwierdził, że choć sprawa budzi poważne pytania, to „wypędzanie ludzi z ich domów nie jest… właściwym sposobem reagowania”.

Oskarżony o atak, 30-letni obywatel Sudanu Hadi Alodid, został doprowadzony przed sąd i tymczasowo aresztowany. 

Według doniesień poszkodowany, mężczyzna w wieku ponad 40 lat, doznał poważnych obrażeń twarzy i pleców.

We wtorek w ciągu dnia w mediach społecznościowych krążyły nagrania z ataku, co doprowadziło do wezwań do protestów, które później przerodziły się w przemoc. 

Policja musiała ewakuować jedną z rodzin z płonącego domu. Spalono także kilka samochodów i autobus. 

Lokalni politycy oraz duchowny wskazywali, że część osób, które padły ofiarą ataków, należała do społeczności czarnoskórej. 

Liderka rządu Irlandii Północnej Michelle O’Neill określiła działania zamaskowanych sprawców jako „nic innego jak obrzydliwą tchórzliwość.

Atak nożem miał miejsce w czasie rosnących napięć w Wielkiej Brytanii, związanych m.in. z debatą o polityce migracyjnej, a także zabójstwem studenta, który w momencie śmierci miał założone kajdanki przez policję, a jego sprawca fałszywie twierdził, że doszło do ataku na tle rasowym.

PowiązaneBrytyjska policja starła się z protestującymi po publikacji nagrania z interwencji wobec Nowaka - TRT Polski - TRT Polski
ŹRÓDŁO:Reuters