Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek, że oczekuje, iż kolejna runda rozmów z Rosją w Abu Dhabi na początku marca może doprowadzić do zakończenia wojny, po tym jak jego urzędnicy zakończyli spotkanie z amerykańskimi wysłannikami w Genewie.
Dotychczasowe rundy negocjacji prowadzonych przez USA w Genewie i Abu Dhabi nie przyniosły kompromisu, zwłaszcza w sprawie spornych kwestii dotyczących terytorium.
„W wyniku dzisiejszych spotkań istnieje już większa gotowość do kolejnego formatu trójstronnego” – powiedział Zełenski, dodając, że rozmowy „najprawdopodobniej” odbędą się w Abu Dhabi na początku marca.
W wieczornym wystąpieniu po zakończeniu rozmów w Genewie prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że konieczne jest dopracowanie wszystkich osiągnięć dotyczących rzeczywistych gwarancji bezpieczeństwa oraz przygotowanie się do spotkania na szczeblu przywódczym.
Kijów wielokrotnie podkreślał, że przełamanie impasu możliwe jest tylko w drodze spotkania liderów Ukrainy i Rosji. Ostatnie spotkanie obu przywódców miało miejsce w 2019 roku.
Główny negocjator ukraiński Rustem Umerow uczestniczył w sześciogodzinnym spotkaniu z amerykańskimi wysłannikami Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem w luksusowym Hotel des Bergues, podczas którego szczególną uwagę poświęcono odbudowie Ukrainy po wojnie.
„Opracowaliśmy dokument dotyczący odbudowy Ukrainy w szczegółach” – powiedział Umerow po spotkaniu, dodając, że strony „uzgodniły stanowiska, które będą stanowiły podstawę do dalszych porozumień”.
Wbudynku Hotel des Bergues widziano także Philippa Hildebranda, wiceprzewodniczącego amerykańskiego funduszu inwestycyjnego BlackRock, informuje AFP.
Rosja zaznaczyła w czwartek, że jest za wcześnie, by prognozować osiągnięcie porozumienia.
„Słyszeliście coś od nas o terminach? Nie mamy terminów, mamy zadania. Wykonujemy je” – powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.
W kilka godzin przed rozmowami siły rosyjskie wystrzeliły około 420 dronów i 39 rakiet w kierunku Ukrainy, raniąc ponad dwadzieścia osób w co najmniej sześciu regionach.
Dziennikarze AFP słyszeli kilka eksplozji w centrum Kijowa krótko po tym, jak władze ostrzegły o ataku Rosji.
Uderzenia objęły stację elektroenergetyczną w południowym regionie Odesy oraz budynek szkolny Zaporożu, według informacji przekazanych przez władze.
„Zniszczenia odnotowano w ośmiu regionach, uszkodzone zostały liczne domy prywatne i bloki mieszkalne” – przekazał Zełenski.
Również przed spotkaniem Rosja ogłosiła zwrot ciał tysiąca zabitych ukraińskich żołnierzy, podczas gdy Moskwa otrzymała trzydzieści pięć rosyjskich zwłok w zamian.
Negocjacje między Moskwą a Kijowem pozostają w impasie w sprawie przyszłości Donbasu – przemysłowego regionu na wschodzie Ukrainy, który stał się epicentrum walk.
Rosja domaga się pełnej kontroli nad wschodnim regionem Doniecka i grozi użyciem siły, jeśli Kijów nie ustąpi przy stole negocjacyjnym.
Ukraina odrzuca te żądania i zaznacza, że nie podpisze porozumienia bez gwarancji bezpieczeństwa, które odstraszałyby Rosję od ponownej inwazji.




