ŚWIAT
1 min. czytania
Ładunki wybuchowe przy elektrowni w Niemczech. Władze mówią o sabotażu
Jak przekazał operator siłowni „próba zniszczenia mienia została podjęta przy użyciu samodzielnie skonstruowanych pocisków, które przypominają dostępne w handlu rakiety sylwestrowe”.
Ładunki wybuchowe przy elektrowni w Niemczech. Władze mówią o sabotażu
(ARCHIWUM) Elektrownia Jaenschwalde. położona w pobliżu miejscowości Jaenschwalde we wschodnich Niemczech.

Ładunki wybuchowe znalezione we wschodnich Niemczech podłożono w ramach aktu sabotażu  – poinformował we wtorek minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Jan Redmann.

Jak przekazała Polska Agencja Prasowa powołując się na wypowiedź szefa MSW landu, sprawcy mieli na celu destabilizację sieci elektroenergetycznej i zakłócenie dostaw energii. 

Redmann ocenił, że Brandenburgia „wyszła z tego obronną ręką”, biorąc pod uwagę liczbę znalezionych urządzeń oraz brak przerwy w dostawach prądu.

Niemiecki minister potwierdził również wcześniejsze doniesienia medialne, zgodnie z którymi do sabotażu doszło w bezpośrednim sąsiedztwie stacji transformatorowej elektrowni Jaenschwalde. 

Operator elektrowni, koncern Leag, poinformował, że w wyniku ataku awarii uległ blok B o mocy 500 megawatów. Jednostka automatycznie się wyłączyła. 

Operator sieci przesyłowej przekazał, że doszło do krótkotrwałej przerwy w zasilaniu.

Wszystkie linie ponownie działają.

Premier Brandenburgii Dietmar Woidke wyraził ulgę, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Podkreślił jednocześnie, że władze bardzo poważnie traktują ataki na infrastrukturę krytyczną. 

Ładunki wybuchowe znaleziono we wtorek rano przy stacji transformatorowej w gminie Turnow-Preilack w Brandenburgii. Według operatora siłowni były to samodzielnie skonstruowane urządzenia pirotechniczne.

PowiązaneTRT Polski - MSWiA chce przedłużyć kontrole na granicach z Niemcami i Litwą
ŹRÓDŁO:PAP
Odkrywaj