Prezydent USA Donald Trump powiedział, że wojna USA i Izraela z Iranem jest „w zasadzie” zakończona, sugerując, że konflikt przebiega szybciej niż pierwotnie oczekiwano.
W telefonicznym wywiadzie dla CBS News w poniedziałek Trump stwierdził, że zdolności militarne Iranu zostały poważnie osłabione.
„Myślę, że wojna jest w dużej mierze zakończona. Nie mają marynarki, nie mają łączności, nie mają sił powietrznych” — powiedział Trump, powtarzając oceny szkód bojowych, które przedstawiał w ostatnich dniach.
Dodał, że Stany Zjednoczone znacząco wyprzedzają jego pierwotnie podany harmonogram trwający cztery do pięciu tygodni.
Zakłócenia na strategicznym szlaku wodnym
Uwagi Trumpa padły w czasie, gdy rynki gwałtownie zareagowały na trwający konflikt.
Ceny ropy wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę w poniedziałek — ich najwyższy poziom od początku wojny na Ukrainie w 2022 roku — po tym jak wojna z Iranem doprowadziła do zablokowania Cieśniny Ormuz dla większości tankowców.
Ten strategiczny szlak wodny zwykle przewozi niemal 20 procent światowych dostaw ropy naftowej.
Rynki ropy i decydenci polityczni na całym świecie bacznie obserwują wpływ konfliktu na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej.
Ceny referencyjne ropy wzrosły od 40 do 50 procent od czasu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran 28 lutego.
Wzrost cen wywołał już niepokój wśród rządów i konsumentów na całym świecie, a podwyżki cen paliw spowodowały kolejki na stacjach benzynowych w krajach takich jak Wietnam i Filipiny.
W Europie Węgry i Chorwacja wprowadziły limity cen paliw, aby powstrzymać rosnące koszty.








