POLITYKA
2 min. czytania
Szef NATO twierdzi,że sojusz zmierza ku większej sile, jest mniej zależny od pojedynczego sojusznika
„Silniejsza Europa, silniejsze NATO” z czasem zmniejszy zależność od jednego sojusznika – twierdzi szef NATO Mark Rutte.
Szef NATO twierdzi,że sojusz zmierza ku większej sile, jest mniej zależny od pojedynczego sojusznika
Rutte potwierdził, że europejscy sojusznicy wywiązują się z zobowiązań, których Stany Zjednoczone mogą oczekiwać w ramach dwustronnych porozumień / Reuters

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył w piątek, że sojusz zmierza ku większej stabilności, stopniowo zmniejszając swoją zależność od jednego sojusznika, podczas gdy ministrowie spraw zagranicznych zebrali się na szczycie w Szwecji.

„Trajektoria, na której jesteśmy, to silniejsza Europa i silniejsze NATO, co zapewni, że z czasem, krok po kroku, będziemy mniej zależni tylko od jednego sojusznika, jak to miało miejsce przez tak długi czas” powiedział Rutte dziennikarzom przed spotkaniem.

Rutte powiedział, że ta zmiana da USA większą swobodę w koncentrowaniu się na innych priorytetach, podczas gdy europejscy sojusznicy zwiększają wydatki na obronność.

„Jest to konieczne nie tylko po to, by wyrównać wydatki z tymi ponoszonymi przez Stany Zjednoczone, lecz także po to, aby upewnić się, że mamy to, co potrzebne, by bronić się przed naszymi przeciwnikami” dodał.

Szef NATO podkreślił także, że USA będą nadal odgrywać kluczową rolę w Europie zarówno w zakresie obrony nuklearnej, jak i konwencjonalnej, podczas gdy Europejczycy przejmują większą odpowiedzialność.

„Europejczycy usłyszeli tę wiadomość, jeśli chodzi o bazy europejskie. To są zobowiązania dwustronne krajów europejskich wobec Stanów Zjednoczonych, tak aby Stany Zjednoczone mogły wykorzystywać te zobowiązania dwustronne do operacji, które prowadzą w innych częściach świata” – powiedział.

Jego wypowiedzi padły w kontekście niedawnej krytyki ze strony USA wobec niektórych członków sojuszu za nieudostępnianie swoich baz wojskowych do użycia w czasie wojny z Iranem.

Rutte potwierdził, że europejscy sojusznicy wywiązują się z zobowiązań, których Stany Zjednoczone mogą oczekiwać w ramach dwustronnych porozumień dotyczących dostępu do ich baz wojskowych.

Wskazał również na wysiłki sojuszników europejskich w Cieśninie Ormuz.

„Cieśnina Ormuz jest w tej chwili zablokowana, a swobodny ruch żeglugi jest tu poważnie zagrożony. Więc oczywiście jest to także interes wszystkich sojuszników, może niekoniecznie NATO jako takiego, ale wyraźnie tam, gdzie możemy pomóc, będziemy obecni,” dodał Rutte.

ŹRÓDŁO:AA
Odkrywaj
Moskwa krytykuje słowa litewskiego ministra o Kaliningradzie
Warszawa reaguje na działania wobec aktywistów flotylli: wezwano chargé d’affaires Izraela
Prokuratura: Zbigniew Ziobro wyleciał do USA z Mediolanu
Tusk: Europa musi przygotować się każdy scenariusz
Kryzys w relacjach Waszyngton–Madryt po ostrych deklaracjach Trumpa
Brytyjski minister handlu: Mam nadzieję, że Wielka Brytania wróci do Unii Europejskiej
USA zmniejszają liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych w Europie. Polska w kontakcie z Pentagonem
Kosiniak-Kamysz: zaangażowanie USA w obronę i bezpieczeństwo Polski pozostaje bez zmian
Nowy premier Węgier z wizytą w Polsce, zapowiada „powrót do normalności”
Rosja i Białoruś zorganizowały ćwiczenia z udziałem broni nuklearnej
USA miały ułatwić Ziobrze wyjazd z Węgier, według osób zaznajomionych ze sprawą
Sikorski: Polska ma dobre relacje z USA; wyjaśniana jest decyzja o obecności amerykańskich żołnierzy
Tusk: Jedność transatlantycka musi przetrwać trudny okres
Iran oficjalnie ogłasza nowy organ do zarządzania Cieśniną Ormuz: Najwyższa Rada Bezpieczeństwa
Tusk odpowiada Kaczyńskiemu, PiS oskarża rząd o osłabienie relacji z USA
Amerykańscy politycy krytykują Pentagon po wstrzymaniu rotacji wojsk do Polski
Rosja i Ukraina wymieniły po 205 więźniów w ramach szeroko zakrojonej umowy o wymianie jeńców
Szef litewskiej dyplomacji: część Europy nie traktuje obronności wystarczająco poważnie
Politico: urzędnicy Pentagonu nie byli informowani o decyzji dotyczącej Polski
Polska zabiega o większą obecność armii USA na wschodniej flance NATO