Unia Europejska „jest przygotowana na każdy scenariusz” – powiedziała we wtorek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Odniosła się w ten sposób do zapowiedzi prezydenta USA Donald Trump dotyczących podniesienia ceł na europejskie samochody do 25%.
Jak przekazał w poniedziałek przedstawiciel ds. handlu USA Jamieson Greer, Waszyngton uznaje możliwość podwyżki ceł za uzasadnioną, twierdząc, że Unia Europejska nie wywiązała się ze swoich zobowiązań, a Parlament Europejski wprowadził zmiany do ustaleń.
W odpowiedzi von der Leyen podkreśliła, że UE rozpoczęła wdrażanie porozumienia i będzie je kontynuować. Zaznaczyła również realizacja postanowień odbywa się z poszanowaniem procedur demokratycznych po obu stronach.
„UE znajduje się w końcowej fazie realizacji pozostałych zobowiązań taryfowych” - oznajmiła szefowa Komisji Europejskiej.
Rzecznik Komisji Europejskiej poinformował w poniedziałek, że nie wykluczono żadnych możliwości reakcji. Unia Europejska rozważała już wcześniej listę produktów o wartości około 100 mld euro, które mogłyby zostać objęte cłami odwetowymi.
W lipcu von der Leyen i Trump zawarli porozumienie handlowe po wcześniejszym jednostronnym wprowadzeniu ceł przez Stany Zjednoczone. Zgodnie z tym układem amerykańskie taryfy na produkty z Europy zostały ograniczone do 15%.











