Zdecydowane zwycięstwo Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach regionalnych w Saksonii-Anhalt budzi niepokój w Warszawie. Wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki ocenił, że wzrost poparcia dla partii może w dłuższej perspektywie stanowić zagrożenie dla polskich interesów oraz europejskiego porządku politycznego.
Niemczycki powiedział w poniedziałek na antenie RMF24, że wynik AfD w niedzielnych wyborach należy traktować jako powód do niepokoju.
„To partia, która kwestionuje porządek europejski. Jest partią prorosyjską. Myślę, że to jest rzecz, która powinna wzbudzać nasze obawy” – powiedział wiceminister.
Zapytany, czy zwycięstwo AfD może zagrozić polskim interesom, odpowiedział, że w dłuższej perspektywie „najbardziej”.
AfD zdobyła w Saksonii-Anhalt około 44 proc. głosów. Oznacza to ponad dwukrotny wzrost poparcia w porównaniu z poprzednimi wyborami landowymi w 2021 roku. Partia wyraźnie wyprzedziła Chrześcijańsko-Demokratyczną Unię (CDU) kanclerza Friedricha Merza, która uzyskała około 17 proc. głosów.

Jeszcze przed głosowaniem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostrzegał, że propozycje przedstawicieli AfD dotyczące wycofania Niemiec ze strefy Schengen i swobodnego przepływu osób mogłyby mieć poważne konsekwencje dla Polski.
AfD opowiada się za zniesieniem sankcji wobec Rosji oraz odbudową relacji gospodarczych z Moskwą.

















