Użytkownicy Telegramu w Rosji napotykają poważne trudności w korzystaniu z aplikacji.
Według informacji przekazanych przez Polską Agencję Prasową powołującą się na niezależny rosyjski portal Meduza, problemy dotyczą zarówno wersji mobilnej, jak i przeglądarkowej – pojawiają się kłopoty z logowaniem, wysyłaniem wiadomości, a także z odtwarzaniem obrazów i materiałów wideo.
Zdaniem ekspertów obecna sytuacja może być zapowiedzią planowanej blokady komunikatora, która – według doniesień – ma rozpocząć się 1 kwietnia.
Rosyjski organ nadzorczy Roskomnadzor od dłuższego czasu kieruje wobec Telegramu zarzuty, w tym dotyczące umożliwiania rozpowszechniania treści uznawanych za ekstremistyczne lub niezgodne z prawem. W przeszłości na komunikator nakładano ograniczenia.
W poniedziałek poinformowano o nałożeniu na Telegram grzywny w wysokości 35 mln rubli, co odpowiada około 1,6 mln zł. Kara została wymierzona za nieusunięcie treści uznanych za zabronione.
Telegram pozostaje jedną z najczęściej używanych aplikacji komunikacyjnych w Rosji, ustępując jedynie WhatsApp. Jednocześnie rosyjskie władze promują alternatywne rozwiązanie w postaci uruchomionej w 2025 roku aplikacji Max.








