Stany Zjednoczone analizują obecne rozmieszczenie swoich sił w Europie. Jak poinformował w środę podsekretarz obrony USA Elbridge Colby, działania te są częścią prac nad tym, co administracja Trumpa określa mianem „NATO 3.0”.
Colby przekazał, że we wtorek spotkał się z przedstawicielami Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych w Stuttgarcie w Niemczech.
„Mieliśmy wczoraj bardzo dobre spotkanie w Dowództwie Europejskim Stanów Zjednoczonych, podczas którego wysłuchaliśmy jego przedstawicieli i omówiliśmy przegląd obecności w Europie” – napisał Colby we wpisie na platformie X.
Podsekretarz obrony podziękował generałowi sił powietrznych Alexusowi Grynkewichowi, dowódcy Dowództwa Europejskiego USA oraz Naczelnemu Dowódcy Sojuszniczych Sił NATO w Europie, a także jego zespołowi za – jak określił – „doskonałą współpracę”.
Według Colby'ego przegląd ma zapewnić, aby strategiczna obecność Stanów Zjednoczonych w Europie wspierała i przyspieszała rozwój „NATO 3.0”. Jak dodał, chodzi o Sojusz ponownie koncentrujący się na jasnych zasadach działania, rygorze i gotowości.
Po spotkaniach w Dowództwie Europejskim USA Colby udał się do Mons w Belgii, gdzie znajduje się Naczelna Kwatera Sojuszniczych Sił Europy (SHAPE).
Następnie podsekretarz obrony uda się do siedziby NATO w Brukseli. W czwartek on ma przedstawić Radzie Północnoatlantyckiej informacje dotyczące prowadzonych działań oraz spotkać się z przedstawicielami kierownictwa państw Sojuszu.
Na czwartek zaplanowano również spotkanie Colby'ego z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.














