Podczas wtorkowego szczytu w Erywaniu Unia Europejska i Armenia rozpoczęły nowy etap współpracy. Jest to kolejny krok Armenii w kierunku ograniczenia relacji z Rosją i zbliżania się do europejskiego bloku.
W spotkaniu uczestniczyli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, którzy rozmawiali z premierem Armenii Nikoł Pashinyan. Efektem były nowe porozumienia i deklaracje współpracy.
„Dzięki temu szczytowi robimy ogromny krok naprzód w kierunku nowego poziomu współpracy” – powiedziała von der Leyen.
W ostatnich latach relacje Armenii z Moskwą uległy pogorszeniu, m.in. z powodu braku interwencji rosyjskich sił pokojowych w trakcie konfliktów z Azerbejdżanem.
Premier Pashinyan określa politykę kraju jako „dywersyfikację”, polegającą na utrzymywaniu relacji zarówno z Rosją, jak i Zachodem. Jednocześnie coraz częściej analitycy wskazują na jasny zwrot w stronę Brukseli.
Armenia formalnie pozostaje w strukturach organizacji kierowanych przez Rosję – Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej oraz Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, choć zawiesiła swoje uczestnictwo w tej drugiej w 2024 roku.
Podczas wtorkowego spotkania Pashinyan stwierdził, że ewentualne członkostwo w Unii Europejskiej byłoby dla Armenii pozytywnym kierunkiem, podkreślając jednocześnie konieczność spełnienia unijnych standardów.
W poniedziałek, w ramach Europejskiej Wspólnoty Politycznej, w Erywaniu zgromadzili się przywódcy ponad 40 państw europejskich, w tym prezydent Wołodymyr Zełenski oraz szef NATO Mark Rutte.
Armenia w 2017 roku podpisała z UE kompleksową umowę o partnerstwie, rozszerzając współpracę handlową i sektorową. W ubiegłym roku przyjęła także ustawę wyrażającą chęć ubiegania się o członkostwo w Unii Europejskiej oraz dąży do ułatwień wizowych dla swoich obywateli.
Podczas wtorkowego spotkania podpisano również porozumienie o „partnerstwie w zakresie łączności”, obejmujące rozwój transportu, energetyki i cyfryzacji.
Unia Europejska zachęciła także firmy z Europy do inwestowania w Armenii, wskazując na nowe możliwości wynikające z procesu pokojowego z Azerbejdżanem.
Premier Armenii podkreślił, że wcześniej kraj był postrzegany jako obszar wysokiego ryzyka inwestycyjnego, obecnie jednak pojawiają się nowe perspektywy gospodarcze.
W ostatnich latach Armenia i Azerbejdżan toczyły konflikty o region Górskiego Karabachu, który ostatecznie w 2023 roku został przejęty przez Azerbejdżan po ofensywie wojskowej.
Porozumienie pokojowe było wspierane przez Stany Zjednoczone, które zwiększyły swoją obecność dyplomatyczną w regionie.
Według von der Leyen Armenia może stać się ważnym węzłem handlowym między Azją Środkową, Morzem Kaspijskim i Europą, a Unia Europejska deklaruje gotowość do wsparcia tego procesu.
„Armenia może stać się regionalnym hubem dla nowych globalnych szlaków handlowych, szczególnie w kluczowym obszarze surowców krytycznych. A Europa jest gotowa was wspierać” - powiedziała szefowa Komisji Europejskiej.
Prezydent Władimir Putin stwierdził, że nie obawia się zwrotu Armenii w stronę Europy, jednak podkreślił, że jednoczesne uczestnictwo w strukturach UE i Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej jest niemożliwe.
Sondaże wskazują na rosnące poparcie społeczne dla integracji europejskiej, choć część mieszkańców Armenii pozostaje sceptyczna wobec realnych szans członkostwa i obawia się reakcji Moskwy.














