Polski żołnierz ranny po wybuchu miny pułapki w Libanie

Polski żołnierz ranny w Libanie, według doniesień obrażenia nie zagrażają życiu.

By
Polski żołnierz ranny w Libanie, według doniesień obrażenia nie zagrażają życiu. ZDJĘCIE: ARCHIWUM / AP

Podczas przemieszczania się patrolu polskich żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego Sił Tymczasowych Organizacji Narodów Zjednoczonych w Libanie (UNIFIL) doszło do wybuchu miny pułapki, jeden z żołnierzy doznał lekkich obrażeń – poinformował w niedzielę za pośrednictwem platformy X wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef resortu obrony zapewnił, że obrażenia nie zagrażają życiu poszkodowanego oraz że żołnierze wykonujący zadania w ramach mandatu ONZ zachowują najwyższe standardy bezpieczeństwa, szczególnie w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podało, że prezydent RP Karol Nawrocki, zwierzchnik Sił Zbrojnych, był na bieżąco informowany o stanie zdrowia rannego.

Z kolei Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) przekazało, że rodzina żołnierza została powiadomiona, a poszkodowany został niezwłocznie przewieziony do bazy, gdzie otrzymuje specjalistyczną pomoc medyczną.

Według informacji przekazanych przez DORSZ, żołnierz - podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej - doznał niewielkich obrażeń głowy, które nie zagrażają jego życiu. Do incydentu doszło w niedzielę ok. godz. 13.10 podczas przejazdu patroli PKW UNIFIL z posterunku do bazy, w pobliżu jednego z pojazdów HMMWV.

Dowództwo podkreśla, że sytuacja bezpieczeństwa w rejonie działań Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL jest nieustannie monitorowana, a wszystkie operacje prowadzone są w ścisłej koordynacji z dowództwem misji ONZ.