Podczas wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Rydze, gospodarz spotkania, prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs, oznajmił, że przyszłość pokoju w Ukrainie “jest w naszych rękach”.
Spotkanie obu przywódców zakończyło się czwartkową konferencją prasową, na której polski prezydent wskazał, że kwestie bezpieczeństwa zdominowały rozmowy, zaznaczając, jak dużą odpowiedzialność ponoszą kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym państwa bałtyckie i Polska, za stabilność całego kontynentu.
Odnosząc się do rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie, Rinkēvičs zaznaczył, że to od europejskich partnerów zależy przyszłość Kijowa, gdyż Rosja — jego zdaniem — w obecnej sytuacji “nie jest ani gotowa, ani skłonna” do jakiegokolwiek porozumienia.
Łotewski prezydent poinformował również, że rozmowy obejmowały działania Stanów Zjednoczonych zmierzające do zakończenia konfliktu, w tym projekt propozycji rozejmu, który jest aktualnie przedmiotem dyplomatycznych konsultacji na najwyższym szczeblu.
Przywódcy omówili także współpracę gospodarczą pomiędzy Warszawą a Rygą. Rinkēvičs wskazał, że on i Nawrocki są zgodni co do znaczenia rozwoju partnerstwa w obszarach transportu i energetyki.



