Ruszyło śledztwo po ataku w Libanie, w którym ranny został polski żołnierz

Według śledczych nieznana osoba podłożyła improwizowany ładunek wybuchowy na trasie przejazdu polskiego konwoju.

By
Pojazd UNIFIL mija libańskiego żołnierza w Qlayaa w południowym Libanie, 27 marca 2026 r., / Reuters

Wszczęto postępowanie dotyczące zamachu bombowego, w wyniku którego ranny został polski żołnierz uczestniczący w patrolu sił pokojowych ONZ w Libanie – poinformowała w czwartek Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Do zdarzenia doszło 29 marca w miejscowości Bint Jubayl. Według śledczych nieznana osoba podłożyła improwizowany ładunek wybuchowy na trasie przejazdu polskiego konwoju. Jak wskazano w komunikacie, atak nie przyniósł zamierzonego skutku dzięki zabezpieczeniom pojazdu typu HMMWV (Humvee).

Według doniesień poszkodowany żołnierz doznał obrażeń twarzoczaszki oraz głowy.

Śledztwo jest prowadzone przez Komendę Głównej Żandarmerii Wojskowej.

Siły Tymczasowe ONZ w Libanie – UNIFIL – zostały rozmieszczone w regionie w 1978 roku i pozostają tam mimo kolejnych konfliktów, w tym wojny w 2024 roku, podczas której ich pozycje wielokrotnie znajdowały się pod ostrzałem.