Ukraina wysłała zaktualizowany plan pokojowy do USA, Trump prowadzi rozmowy z przywódcami E3

Urzędnicy ukraińscy poinformowali agecję AFP, że zaktualizowany plan został już wysłany, uwzględniając wizję kraju.

By
Zełenski potwierdził, że kolejne kontakty między zespołami zostały uzgodnione. / Reuters

Ukraina przesłała zaktualizowany plan zakończenia wojny z Rosją do Waszyngtonu, poinformowało agencję AFP dwóch ukraińskich urzędników zaznajomionych ze sprawą. Jednocześnie prezydent USA Donald Trump powiedział, że wymienił "dość ostre słowa" z liderami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Kijów "już wysłał" zaktualizowany projekt do Stanów Zjednoczonych, powiedział agencji AFP wysoki rangą urzędnik w środę, nie podając szczegółów jego treści.

"Plan uwzględnia wizję Ukrainy — jest to propozycja odpowiednich rozwiązań problematycznych kwestii", powiedział inny ukraiński urzędnik.

"Nie ujawniamy szczegółów do czasu reakcji strony amerykańskiej", urzędnik powiedział agencji AFP.

Wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział o "produktywnych" rozmowach z delegacją amerykańską, w tym z sekretarzem skarbu USA Scottem Bessentem i zięciem prezydenta Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem, na temat odbudowy Ukrainy i aktualizacji 20-punktowego planu zakończenia wojny.

"Razem z naszym zespołem odbyłem produktywne rozmowy ze stroną amerykańską – Scottem Bessentem, Jaredem Kushnerem i (prezesem BlackRock) Larrym Finkiem", powiedział Zełenski na Telegramie.

Zełenski potwierdził, że uzgodniono kolejne kontakty między zespołami, zaznaczając, że po stronie ukraińskiej nie będzie "opóźnień" w pracy nad osiągnięciem rezultatów.

"Dziękuję prezydentowi Trumpowi i jego zespołowi za merytoryczną pracę i wsparcie", dodał.

Rozmowy Trumpa z liderami E3

Tymczasem Trump powiedział, że w środę wymienił "dość ostre słowa" z liderami Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec na temat wojny w Ukrainie i ostrzegł, że nowe rozmowy mogą "marnować czas".

"Rozmawialiśmy o Ukrainie dość ostrymi słowami", powiedział Trump reporterom, gdy zapytano go o rozmowę telefoniczną. "Mieliśmy pewne drobne nieporozumienia co do ludzi i zobaczymy, jak to się potoczy."

Trump dodał, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie europejskich propozycji dotyczących nowych spotkań w Europie w ten weekend z udziałem Stanów Zjednoczonych i Ukrainy, dodając: "Nie chcemy marnować czasu."

Obawy związane z wyborami

W kwestii wyborów Trump wyraził zaniepokojenie, że na Ukrainie od dłuższego czasu nie odbyły się wybory, co wywiera dodatkową presję na Zełenskiego.

Z kolei Zełenski powiedział, że omawiał z parlamentem Ukrainy kwestie prawne i inne związane z możliwością przeprowadzenia wyborów i wezwał inne państwa, w tym Stany Zjednoczone, aby nie wywierały presji w tej sprawie.

W swoim wieczornym wystąpieniu wideo Zełenski powiedział, że odbył "merytoryczną dyskusję" z posłami, dodając, że nie dopuści do "spekulacji przeciwko Ukrainie".

"Jeśli partnerzy, w tym nasz kluczowy partner w Waszyngtonie, mówią tak dużo i tak konkretnie o wyborach na Ukrainie, o wyborach w warunkach stanu wojennego, to musimy dać prawne, ukraińskie odpowiedzi na każde pytanie i każdą wątpliwość", powiedział.

"To nie jest łatwe, ale presja w tej kwestii zdecydowanie nie jest tym, czego potrzebujemy. Oczekuję, że posłowie przedstawią swoje poglądy. Wyzwania bezpieczeństwa zależą od partnerów, przede wszystkim od Ameryki. Na pytania polityczne i prawne musi odpowiedzieć Ukraina. I odpowie", powiedział Zełenski.

W czasie wojny wybory są zakazane przez prawo, ale Zełenski, którego kadencja wygasła w zeszłym roku, stoi w obliczu odnowionej presji ze strony Trumpa, by przeprowadzić głosowanie. Prezydent Rosji Władimir Putin od dawna potępia Zełenskiego jako “nielegalnego” partnera do negocjacji ze względu na brak przeprowadzenia wyborów.