Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wznowiły działalność po tym, jak zakończono działania lotnictwa wojskowego prowadzone w polskiej przestrzeni powietrznej.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w trakcie działań nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. W komunikacie opublikowanym na platformie X podziękowano Siłom Powietrznym Niemiec oraz Holenderskim Siłom Zbrojnym za wsparcie w zapewnieniu bezpieczeństwa nad terytorium Polski.
Jak przekazano w sobotę około godziny 8 rano czasu lokalnego, zakończono już wojskowe operacje lotnicze prowadzone w odpowiedzi na rosyjskie ataki na cele w Ukrainie. Systemy obrony przeciwlotniczej oraz rozpoznania radarowego powróciły do standardowego trybu pracy.
W oficjalnym komunikacie zaznaczono, siły zbrojne nieprzerwanie monitorują sytuację na terytorium Ukrainy, utrzymując stałą gotowość do zapewnienia bezpieczeństwa w polskim niebie.
Strona ukraińska poinformowała w weekend o szeroko zakrojonym ataku powietrznym Rosji na infrastrukturę energetyczną kraju. Uderzenia objęły m.in. elektrownie znajdujące się w zachodniej części Ukrainy.
W sobotę lotniska w Lublinie i Rzeszowie, położone w południowo-wschodniej Polsce, czasowo wstrzymały obsługę lotów w ramach środków ostrożności. Informację tę przekazała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej za pośrednictwem platformy X około godziny 6:30 czasu lokalnego.
W poprzednim miesiącu lotniska w Rzeszowie i Lublinie także zawiesiły działalność. Wówczas władze zapewniały, że prowadzone operacje wojskowe miały charakter rutynowy i nie stanowiły zagrożenia dla polskiej przestrzeni powietrznej.
W poniedziałek rano poinformowano za pomocą kolejnego komunikatu na platformie X, że w nocy z 8 na 9 lutego 2026 r. wojskowe systemy radarowe wykryły w polskiej przestrzeni powietrznej obiekty przypominające balony. Były one na bieżąco identyfikowane i monitorowane, a sytuacja pozostawała pod pełną kontrolą, bez zagrożenia dla lotnictwa czy obywateli.











