Hiszpania potępiła trwającą przemoc izraelskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu i zaapelowała do władz Izraela o podjęcie działań prowadzących do deeskalacji sytuacji.
W oświadczeniu opublikowanym przez hiszpańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreślono, że rząd stanowczo potępia trwające akty przemocy ze strony izraelskich osadników, którzy – jak zaznaczono – „nadal bezkarnie dopuszczają się aktów przemocy wobec ludności palestyńskiej na Zachodnim Brzegu”.
Madryt ponownie wezwał izraelski rząd do podjęcia niezbędnych kroków w celu obniżenia napięcia oraz zapewnienia, że osoby odpowiedzialne za ataki zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.
W komunikacie stwierdzono również, że izraelskie władze powinny wycofać się z polityki rozbudowy osiedli oraz ochrony przemocy stosowanej przez osadników wobec palestyńskich cywilów. Hiszpania przypomniała także o obowiązkach Izraela jako okupanta na terytorium Palestyny.
Ministerstwo ponownie zadeklarowało swoje „niezachwiane zaangażowanie” na rzecz wdrożenia rozwiązania dwupaństwowego. Zapowiedziało również dalsze rozliczanie wszystkich osób, których działania podważają możliwość jego realizacji.
Oświadczenie Hiszpanii pojawiło się w czasie utrzymującej się eskalacji przemocy na okupowanym Zachodnim Brzegu.
Jak donosi agencja Anadolu, w piątek izraelscy osadnicy, wspierani przez izraelską armię, zaatakowali palestyńskie miasto Tell w pobliżu Nablusu. Według źródeł palestyńskich i izraelskich zginęło czterech Palestyńczyków oraz dwóch Izraelczyków podczas wymiany ognia.
Izraelskie siły otoczyły Nablus i okoliczne miejscowości, przeprowadziły masowe zatrzymania oraz ogłosiły przygotowania do szeroko zakrojonej operacji wojskowej na okupowanym Zachodnim Brzegu.
Palestyńscy przedstawiciele poinformowali również, że w niedzielę izraelscy osadnicy podpalili dwa meczety w oddzielnych atakach. Celem były meczet we wsi Kur na południe od Tulkarm oraz budowany meczet w miejscowości Kusra na południe od Nablusu.

















