W środę szef polskiego rządu Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Węgier Peterem Magyarem zaapelował do państw NATO i Unii Europejskiej o przygotowanie się na każdy możliwy rozwój sytuacji związanej z wojną rosyjsko-ukraińską.
Tusk zwrócił uwagę na rosnące zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy Wschodniej i ostrzegł przed zwiększającym się ryzykiem eskalacji konfliktu w regionie. Jak podał węgierski dziennik Magyar Nemzet, Tusk podkreślił konieczność gotowości państw NATO i UE na różne scenariusze.
Premier zaznaczył również, że Polska zamierza dalej wzmacniać swoje siły zbrojne oraz rozwijać współpracę regionalną, szczególnie z państwami bałtyckimi i krajami skandynawskimi.
Potwierdził także gotowość Polski do współpracy z Węgrami w zakresie dywersyfikacji dostaw energii.
Odnosząc się do kwestii Ukrainy, premier wyraził poparcie dla jej przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej, zaznaczając jednocześnie, że Kijów powinien spełnić takie same warunki jak wcześniejsze państwa ubiegające się o członkostwo.
Peter Magyar zadeklarował poparcie dla szybkiego zakończenia wojny, zwracając uwagę na sytuację mniejszości węgierskiej mieszkającej na Zakarpaciu.
Premier Węgier stwierdził, że Budapeszt poprze kolejny etap negocjacji akcesyjnych Ukrainy z UE tylko wtedy, gdy nastąpi postęp w sprawie praw węgierskiej mniejszości.
Magyar dodał, że rozwiązanie tej kwestii jeszcze przed otwarciem kolejnych rozdziałów negocjacyjnych byłoby wyraźnym sygnałem ze strony Kijowa.























