POLITYKA
2 min. czytania
Dziesięć punktów wyborczych przy granicach Rosji z państwami UE
Cztery punkty do głosowania w wyborach parlamentarnych powstaną w obwodzie królewieckim, niedaleko granicy z Polską.
Dziesięć punktów wyborczych przy granicach Rosji z państwami UE
Moskwa, 18 września 2026 r., wyborcy korzystają z elektronicznego systemu głosowania podczas wyborów parlamentarnych.

Punkty wyborcze w pobliżu granic z Polską oraz trzema państwami bałtyckimi mają umożliwić Rosjanom przebywającym w tych krajach udział w rozpoczynających się w piątek wyborach parlamentarnych. Głosowanie potrwa trzy dni. Partia Władimira Putina startuje w wyborach w warunkach braku realnej opozycji. 

Szefowa rosyjskiej Centralnej Komisji Wyborczej Ella Pamfiłowa poinformowała w czwartek, że w pobliżu przejść granicznych zostanie utworzonych dziesięć punktów, w których Rosjanie będą mogli oddać głos.

Cztery z nich mają znajdować się w obwodzie królewieckim, graniczącym z Polską i Litwą. Kolejne pięć zostanie otwartych w obwodzie pskowskim, który sąsiaduje z Łotwą i Estonią. Jeden punkt powstanie w obwodzie leningradzkim, przy granicy z Estonią.

Decyzja Moskwy została ogłoszona w czasie, gdy jej relacje z Polską, Litwą, Łotwą i Estonią są faktycznie zamrożone w związku z wojną na Ukrainie. Ambasady pozostają otwarte, jednak wielu dyplomatów zostało wydalonych, a większość rosyjskich konsulatów zamknięto.

PowiązaneTRT Polski - Rosja zamknie polski konsulat na Syberii jako krok odwetowy

Państwa bałtyckie zamieszkuje liczna mniejszość rosyjska.

Polska oraz Litwa, Łotwa i Estonia przyjęły również Rosjan, którzy opuścili swój kraj w proteście przeciwko wojnie na Ukrainie.

Rosyjskie władze poinformowały ponadto, że lokale wyborcze zostaną otwarte przez rosyjskie placówki dyplomatyczne także w innych państwach Unii Europejskiej.

Od rozpoczęcia rosyjskiej ofensywy na Ukrainę w 2022 roku z Rosji wyjechały setki tysięcy osób. Miasta takie jak Berlin i Belgrad stały się ośrodkami skupiającymi rosyjskich emigrantów.

ŹRÓDŁO:AFP