POLITYKA
3 min. czytania
Warszawski sąd podtrzymał decyzję o areszcie byłego ministra sprawiedliwości
Sąd uznał, że w przypadku najpoważniejszych zarzutów zgromadzony materiał dowodowy uprawdopodabnia ich popełnienie.
Warszawski sąd podtrzymał decyzję o areszcie byłego ministra sprawiedliwości
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Członek partii PiS i były minister sprawiedliwości Polski Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Środowe rozstrzygnięcie zapadło po wielogodzinnym posiedzeniu, podczas którego obrona składała liczne wnioski formalne, w tym dotyczące wyłączenia sędziów oraz zawieszenia postępowania. Sąd nie uwzględnił żadnego z nich – poinformowała w środę Polska Agencja Prasowa.

Zażalenie rozpatrywał trzyosobowy skład sędziowski, w którym znaleźli się sędziowie Adam Chocholak, Danuta Grunwald i Anna Szymacha-Zwolińska.

O decyzji poinformowała późnym wieczorem rzeczniczka Sądu Okręgowego ds. karnych sędzia Anna Ptaszek. Jak wyjaśniła, obszerne zażalenia przygotowane przez trzech obrońców w znacznej części odnosiły się do oceny zgromadzonego materiału dowodowego.

Według doniesień w odniesieniu do części zarzutów sąd uznał, iż nie zostały one uprawdopodobnione w wymaganym stopniu. Sędzia Paszek podkreśliła jednak, że dotyczyło to zarzutów o mniejszym znaczeniu. W ocenie sądu najistotniejsze zarzuty, obejmujące najpoważniejsze przestępstwa zostały odpowiednio uprawdopodobnione.

„Natomiast sąd uznał, że te zarzuty, które są najistotniejsze, dotyczą najpoważniejszych przestępstw, tam gdzie wchodzi duża szkoda wyrządzona Skarbowi Państwa, te zarzuty zostały uprawdopodobnione” – przekazała sędzia.

Jak zaznaczyła sędzia Ptaszek, sąd uznał również, że w sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki uzasadniające stosowanie tymczasowego aresztu, w tym obawa matactwa, możliwość ucieczki lub ukrywania się oraz zagrożenie surową karą. Dodała jednocześnie, że „na tym etapie nie wypowiadał się o winie lub braku winy” byłego ministra. Sporządzenie pisemnego uzasadnienia decyzji zostało odroczone o siedem dni.

Prowadzący śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości prokurator Piotr Woźniak poinformował, że wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry „zostanie sporządzony niezwłocznie”.

Jeszcze przed posiedzeniem prokurator wskazywał, że choć prawomocna decyzja o zastosowaniu aresztu nie jest formalnym warunkiem złożenia wniosku o ekstradycję z USA, to w praktyce amerykańskiej znacząco zwiększa szanse powodzenia takiego wniosku. 

Po zakończeniu posiedzenia obrońca byłego ministra, mecenas Bartosz Lewandowski, skrytykował decyzję sądu. Oświadczył, że zarzuty wobec jego klienta mają charakter polityczny. Dodał również, że spośród przedstawionych zarzutów sąd uznał osiem za niewystarczająco uprawdopodobnione.

Decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry wydał 5 lutego bieżącego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa.

W tym czasie były minister przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja, po przegranych przez Orbana wyborach, Ziobro poinformował, że znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Zapewnił wówczas, że nie uciekł z Polski i korzysta z dokumentu wydanego mu wraz z prawem do azylu przyznanym na Węgrzech.

Sprawa Zbigniewa Ziobry stanowi jeden z głównych wątków śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości z okresu rządów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie zajmowanego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Łącznie byłemu ministrowi sprawiedliwości postawiono 26 zarzutów.

PowiązaneTRT Polski - Politico: Sikorski krytykuje USA za przyznanie wizy byłemu ministrowi sprawiedliwości
ŹRÓDŁO:PAP